Żałuję, pomocy
#1
Jestem załamana. Wzięłam
Tabletkę mife i zmieniłam zdanie. Nienawidzę siebie za to. Dziś jest sobota, wzięłam ją w czwartek, jak dotąd nic się nie dzieje. Czy mogę jakoś zatrzymać ten proces?i
Odpowiedz
#2
Hej, w którym tygodniu ciąży jesteś?
Nie, nie możesz zrobić nic oprócz czekania i trzymania kciuków. Mifepriston dziala tak, że przez 3 doby blokuje receptor progesteronu, ale do poronienia moze dojść nawet po 2 tygodniach od wzięcia tabletki. I nie przewidzimy czy ani kiedy się to stanie. Z moich szacunków tu na forum widzę, że jednak częściej ciąża leci niż się utrzymuje.
Kiedyś zaleceniem było żeby lecieć do ginekologa po progesteron, ale dzis z badań wiemy, że po wcześniejszym odcięciu progesteronu przez mife, magłe dodanie progesteronu również negatywnie wpływa na ciążę i również moze przyczynić się do poronienia. Czekaj, dbaj o siebie, unikaj wysiłku fizycznego itp.
Odpowiedz
#3
Jestem w 4 tyg.
Odpowiedz
#4
Rzadko kto dowiaduje się o ciąży tak wcześnie. Jak to wyliczyłaś? Kiedy miałaś ostatnią miesiączkę?
Odpowiedz
#5
(27-07-2025, 10:34)o_lisek napisał(a): Rzadko kto dowiaduje się o ciąży tak wcześnie. Jak to wyliczyłaś? Kiedy miałaś ostatnią miesiączkę?
Wiem kiedy miałam owulację, mam krótkie regularne cykle, zrobiłam test jeszcze przed okresem i wyszedł pozytywny, wszystkie wyszły pozytywne. Spanikowałam i wzięłam tabletkę, miałam zestaw w domu. Przeterminowany o rok ale mife ma dłuższą datę z tego co wyczytałam, niż producent deklaruje. Nie wzięłam drugich tabletek, uspokoiłam się i nie chce ich brać. Zrobiłam to w panice i emocjach a teraz żałuję.
Odpowiedz
#6
Okej. Ale wiesz że tygodnie ciąży liczymy od daty ostatniej miesiączki, a nie od owulacji?
W tak wczesnej ciąży mife na większe szanse zadziałać poronnie samodzielnie niż w wyższych ciążach. Pozostaje czekać, może się uda.
Odpowiedz
#7
Wiem. Ostatni okres zaczął się 1.07.
Wzięłam mife w czwartek po 15. Do teraz nie wydarzyło się nic. Zrobiłam teksty druga kreska dziś jest mocniejsza niż w czwartek ale nie wiem czy to ma jakieś znaczenie. Nie bardzo wiem czy jest coś co mogłabym zrobić, w USG i tak nic nie wyjdzie
Odpowiedz
#8
Ok, jasne. Nic nie możesz zrobić. Czekaj, trzymaj kciuki, oszczędzaj się.
Odpowiedz
#9
Jeśli nie pojawi się krwawienie to ciąża będzie się rozwijać tak jak miała. Możesz pójść do gina za jakiś tydzień- dwa sprawdzić czy kosmówka się nie odkleja.
Odpowiedz
#10
Myślisz że jest jakaś nadzieja? Ja się łudziłam że skoro do teraz nic to będzie dobrze ale później doczytałam że to normalne, że może trwać do 2 tyg. boję się i stresuję, nie wiem jak sobie pomoc
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości