![]() |
|
Żałuję, pomocy - Wersja do druku +- Kobiety w Sieci (https://www.maszwybor.net) +-- Dział: ABORCJA! bieżące alerty i informacje (https://www.maszwybor.net/forumdisplay.php?fid=114) +--- Dział: Informacje must have. (https://www.maszwybor.net/forumdisplay.php?fid=121) +--- Wątek: Żałuję, pomocy (/showthread.php?tid=9481) |
Żałuję, pomocy - Niewiemnie - 26-07-2025 Jestem załamana. Wzięłam Tabletkę mife i zmieniłam zdanie. Nienawidzę siebie za to. Dziś jest sobota, wzięłam ją w czwartek, jak dotąd nic się nie dzieje. Czy mogę jakoś zatrzymać ten proces?i RE: Żałuję, pomocy - o_lisek - 27-07-2025 Hej, w którym tygodniu ciąży jesteś? Nie, nie możesz zrobić nic oprócz czekania i trzymania kciuków. Mifepriston dziala tak, że przez 3 doby blokuje receptor progesteronu, ale do poronienia moze dojść nawet po 2 tygodniach od wzięcia tabletki. I nie przewidzimy czy ani kiedy się to stanie. Z moich szacunków tu na forum widzę, że jednak częściej ciąża leci niż się utrzymuje. Kiedyś zaleceniem było żeby lecieć do ginekologa po progesteron, ale dzis z badań wiemy, że po wcześniejszym odcięciu progesteronu przez mife, magłe dodanie progesteronu również negatywnie wpływa na ciążę i również moze przyczynić się do poronienia. Czekaj, dbaj o siebie, unikaj wysiłku fizycznego itp. RE: Żałuję, pomocy - Niewiemnie - 27-07-2025 Jestem w 4 tyg. RE: Żałuję, pomocy - o_lisek - 27-07-2025 Rzadko kto dowiaduje się o ciąży tak wcześnie. Jak to wyliczyłaś? Kiedy miałaś ostatnią miesiączkę? RE: Żałuję, pomocy - Niewiemnie - 27-07-2025 (27-07-2025, 10:34)o_lisek napisał(a): Rzadko kto dowiaduje się o ciąży tak wcześnie. Jak to wyliczyłaś? Kiedy miałaś ostatnią miesiączkę? RE: Żałuję, pomocy - o_lisek - 27-07-2025 Okej. Ale wiesz że tygodnie ciąży liczymy od daty ostatniej miesiączki, a nie od owulacji? W tak wczesnej ciąży mife na większe szanse zadziałać poronnie samodzielnie niż w wyższych ciążach. Pozostaje czekać, może się uda. RE: Żałuję, pomocy - Niewiemnie - 27-07-2025 Wiem. Ostatni okres zaczął się 1.07. Wzięłam mife w czwartek po 15. Do teraz nie wydarzyło się nic. Zrobiłam teksty druga kreska dziś jest mocniejsza niż w czwartek ale nie wiem czy to ma jakieś znaczenie. Nie bardzo wiem czy jest coś co mogłabym zrobić, w USG i tak nic nie wyjdzie RE: Żałuję, pomocy - o_lisek - 27-07-2025 Ok, jasne. Nic nie możesz zrobić. Czekaj, trzymaj kciuki, oszczędzaj się. RE: Żałuję, pomocy - o_lisek - 27-07-2025 Jeśli nie pojawi się krwawienie to ciąża będzie się rozwijać tak jak miała. Możesz pójść do gina za jakiś tydzień- dwa sprawdzić czy kosmówka się nie odkleja. RE: Żałuję, pomocy - Niewiemnie - 27-07-2025 Myślisz że jest jakaś nadzieja? Ja się łudziłam że skoro do teraz nic to będzie dobrze ale później doczytałam że to normalne, że może trwać do 2 tyg. boję się i stresuję, nie wiem jak sobie pomoc |