Endometrioza leczenie hormonami
#1
Sad 
Hej dziewuszki. Nie wiem czy to odpowiednie miejsce na ten wątek (najwyżej  przeniesiecie).
Od kilkunastu lat zmagam się z obfitym krwawieniem i bolesnym misiączkowaniem. Ciągłe, nawracające stany zapalne spędzają mi sen z powiek. Mój lekarz ginekolog na te moje stany zapalne wprowadził mi antybiotykoterapię, przepisywał mi również co raz to inne tabletki antykoncepcyjne, na które reagowałam chyba wszysykimi możliwymi reakcjami ubocznymi. W końcu zrezygnowałam z przyjmowania antykoncepcji w ogóle co wiązało się z automatycznym nawrotem dolegliwości menstruacyjnych. Zaszłam też w nieplanowaną ciążę, którą postanowiłam przerwać (opis przebiegu mojej akcji jest na forum). Po akcji wystąpił problem z oczyszczaniem i zmuszona byłam przejść przez łyżeczkowanie. Od momentu łyżeczkowania moje stany zapalne powróciły ze zdwojoną siłą, średnio 3 razy w roku ląduję na oddziale ginekologicznym z powodu potwornych bóli całego podbrzusza, pleców, okolic przydatkow, pochwy i odbytu z promieniowaniem bólu do pachwiny i uda. Na oddziale za każdym razem leczą mnie antybiotykiem i środkami przeciwbólowymi. Obecnie jestem drugą dobę po wypisie ze szpitala. Po ostatnim badaniu przed wypisem lekarz stwierdził, że może to być endometrioza. Przepisując mi kolejny antybiotyk,(3 z kolei) kolejne tabletki o nazwie Qlaira bez jakichkolwiek tłumaczeń wypisał do domu. W tej chwili bolą mnie nadal okolice pochwy, pachwiny i uda, dodatkowo odczuwam takie jakby skurcze w podbrzuszu, może nie są jakieś mega bolące na tle reszty dolegliwości ale dokuczliwe.
Chciałam zapytać kochane forumowiczki czy może któraś z Was ma podobne objawy, może któraś ma zdiagnozowaną endometriozę i też jest leczona tylko antykoncepcją hormonalną? Może wiecie jakimi badaniami można zdiagnozować tą chorobę? Może znacie lekarza który może pomóc?
Odpowiedz
#2
No własnie chciałam Ci pisać, że powinnaś znaleźć dobrego ginekologa. Zależy z jakiego jesteś województwa, bo wiem,że moja koleżanka miała to samo i leczyła się w Gdańsku. Jeśli Gdańsk Ci pasuje to mogę się dowiedzieć jaki lekarz.
Odpowiedz
#3
podobno jest jakaś eksperymentalna metoda leczenia endometriozy, cos slyszałam ale nie pamietam już co ani gdzie.
na pewno powinnaś szukać dobrego lekarza ktory specjalizuje sie w endometriozie
Nie chcemy dyskuzji ideologicznych, rozmów czy postępujemy słusznie czy nie, oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! https://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2
Odpowiedz
#4
Własnie poszukuję lekarza który mógłby mi pomóc. Kardag jeżeli możesz to bardzo proszę o pomoc, namiary na lekarza. Do Gdańska mam ponad 300 km ale jeżeli jest ktoś z podobną przypadłością i ma doświadczenie w tym co zrobić, gdzie się zgłosić to bardzo proszę. Dla mnie życie w bólu i niepewności jest gorsze niż te kilometry. Nawet, jeśli doktor wykluczy endometriozę to będę spokojniejsza bo wtedy wiadomo, że trzeba szukać innej przyczyny.
Obecnie jest nieciekawie, cieżko mi chodzić i normalnie funkcjonować, dlatego każda pomoc jest dla mnie ważna.
Odpowiedz
#5
Sprobuje zdobyc namiary w warszawie na kogos.
Bedzie to blizej dla ciebie niz do gdanska?
Nie chcemy dyskuzji ideologicznych, rozmów czy postępujemy słusznie czy nie, oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! https://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2
Odpowiedz
#6
Ja na razie nie dostałam odpowiedzi. Czekam...
Odpowiedz
#7
Dostałam namiary do Bydgoszczy, a więc Pan dr Walentowicz Paweł i jego żona Małgorzata Walentowicz-Sadlecka, dr Maria Maciejewska-Kaźmierczak- oni pracują w szpitalu Uniwersyteckim im Biziela w Bydgoszczy. Jednak myślę, że najlepiej iść prywatnie i oni pokierują gdzie trzeba. Jest jeszcze jeden lekarz którego mi polecono również z Bydgoszczy Piotr Domaracki
Odpowiedz
#8
Matenko do Warszawy mam tyle samo. Jestem z warmińsko-mazurskiego. Tą Bydgoszcz też rozważę. Zaraz patrzę ile to km. Dostałam też prywatny numer do dobrego gina i zaatakowałam go już po godzinach pracy smsem. Odpisał mi że jutro się odezwie. Ciekawe co z tego wyjdzie. Wiem, że do niego na wizytę czeka się długo. Dziś czuję się gorzej i mam stan podgorączkowy mimo przyjmowania antybiotyku. Bardzo się martwię dziewczyny...
Odpowiedz
#9
Nana Bydgoszcz chyba jeszcze dalej ;-(((
Odpowiedz
#10
Ta metoda o której Matka pisała być może laser CO2 lub jeszcze inne metody wyszukałam w google , znalazłam na necie klinikę, ale daleko od Ciebie. Poszukaj na internecie może, bo ta choroba to podobno takie błędne koło, ciągle nawraca.
Wpisz w google " eksperymentalna metoda leczenia endometriozy" i poczytaj, może akurat coś znajdziesz
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości