30-03-2023, 15:03
Ja też się zbieram żeby wkładkę założyć. Tabletek za bardzo nie mogę, gumek nie lubimy. Niby nie mam schiz po akcji, szybko wróciliśmy do starych nawyków (przerywany), ale ostatnio jak na okres mi się zbierało kilka dni i nic nie leciało to stresik był. Miałam długie oczyszczanie, podpaski mnie wykończyły i to mnie najbardziej odstrasza.
Gorzej, że podobno są jakieś akcje, że lekarze nie są przychylni i nie chcą czasem zakładać wkładek. Wszystko pod górę w tym kraju...
Gorzej, że podobno są jakieś akcje, że lekarze nie są przychylni i nie chcą czasem zakładać wkładek. Wszystko pod górę w tym kraju...


