Jestem osobą niewierzącą w istnienie Boga. Natomiast wierzę w dobroć ludzi, wierzę w to że gdzieś w środku miłują innych i celem nadrzędnym każdego człowieka (bo moim na pewno) jest aby nie krzywdzić innych celowo.

A w tej chwili moja wiara w powyższe zaczyna legać w gruzach. Jak inaczej odczytac kominikat Konferencji Episkopatu Polski?

To nawołanie do świętej wojny w Polsce. To prosba o piętnowanie inności.

Polscy księża nawołują wiernych „…Dlatego stanowisko katolików w tym względzie jest jasne i niezmienne: należy chronić każdego człowieka przed kontaktem z ateistami i innowiercami (…) W roku Jubileuszu (…) zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli (…), aby podjęli działania mające na celu pełną prawną ochronę boskiego porządku w imię przyszłych pokoleń…”

Co jakiś czas przychodzi mi taka myśl, może to jednak pryma aprylisowy żart. Ot takie katolickie „a ku ku”, ale chyba nic z tego bo pojawiajace sie co i rusz nowe informacje o planowanych ograniczeniach praw kobiet stawiają moje włosy na głowie.

Na to wszystko moja odpowiedz będzie w wersji komiksowej kochani…

12936716_1707337482887956_6401100679498875275_n

i jeśli zgadzacie się z przesłaniem tego obrazka proponuję w imię solidarności wstawić je jako profilowe na fb.

że tak powiem z polskiego,  fak offf od mojej wadżajny 😀


5 Komentarzy

Mikołaj Kubik · 4 kwietnia 2016 o 15:05

Gdzie mogę znaleźć ten dokument KEP?
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam

    Wrannasz · 6 kwietnia 2016 o 07:29

    Pewnie na stronie episkopatu 😉

    Gnutek · 9 kwietnia 2016 o 20:55

    Sam szukam źródła tych słów episkopatu i nie znajduję. Pikio pisało te słowa, cytując odczytywanie listu przez Wątłego w Superstacji w odcinku, w którym obraził posła PiS Arkadiusza Czartoryskiego. Obejrzałem odcinek, ale odczytywania listu w nim nie było… Fragment „nie wolno narażać narodu, tolerując zagrożony najsurowszymi boskimi karami ateizm oraz inne bezbożne praktyki” z kolei pojawia się w felietonie Żakowskiego na wp.pl opatrzony komentarzem: „W głowach Wam się to nie mieści? Jeszcze! Ale nigdzie nie jest, niestety, napisane, że się nie zmieści w nieodległej przyszłości”, czyli, że autorem wymyślonego tekstu jest Żakowski?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.