Od momentu gdy opublikowałam na naszej stronie cześć swojego prywatnego życia wylewa się na nas potok krytyki ze strony osób z przeciwnymi poglądami niż nasze.

Z tej okazji przypominają mi się rozmowy przez telefon z kobietami, które mówią:

– Jestem katoliczką, praktykuję i potrzebuję aborcji. Do tej pory byłam jej przeciwna (lub nie miałam zdania na temat aborcji) ale gdy sama znajduję się w takiej sytuacji nie mogę postąpić inaczej.

 

Zaczyna się wyliczanka powodów, usprawiedliwień dla których aborcja jest niezbędna dla tej osoby/tej rodziny.

Panowie, niejednokrotnie nie wiecie o tej sytuacji bo kobiety mówią:

– Nie mogę tego nikomu powiedzieć bo mąż kazałby mi urodzić a ja nie chcę kolejnego dziecka. Chcę iść w końcu do pracy. Wyjść do ludzi. Mam dość rozmawiania tylko z dziećmi.

Taka jest rzeczywistość.

 

Katoliczki też mają aborcję!


5 Komentarzy

Emi · 22 października 2017 o 14:58

Katoliczki też mają aborcje więc dlaczego koboety boja się o tymowic czemu boja się podać imię i nazwisko boja się szukam boja się konsekwecji co on grozi Jedną młoda kobieta Pani Natalia Przybysz przyznała się a ile kobiet boi się ze to wyjdzie na jaw co jak to wyjdzie na jaw co im grozi przecież ona czasami nieumyślnie się wygasają że chcą to zrobić że chcą usunac bo nie chce tego dziecka i ktoś odniesie na nie co z nimi będzie .Przecież ona sama sobie niezrobila więc niepowinna sama decydowac.Ja owszem popieram bo powinna kobieta decydowac o tym to ona będzie ponosić konsekwecje swojego wyboru.Ale coa zrobic jak ktoś na nią doniesie ze chce dokonać aborcji jakie konsekwecje poniesie

    Justyna · 23 października 2017 o 08:24

    Czy nie uważasz, że publikacja coming-out w bardzo popularnej gazecie świadczy o tym, że kobiety nie są skazywane za wykonanie aborcji?

Bi. · 16 kwietnia 2018 o 19:41

Jak wiemy są też księża pedofile, katolicy, którzy zdradzają swoje żony i mężów, katolicy złodzieje i oszuści. To, że tacy są, świadczy tylko o tym, że zło istnieje też w Kościele, a nie że jest przez niego akceptowane.
Czy mogę zrobić coming-out, że oceniam ludzi po ich czynach i jestem katoliczką? Wiem, że to złe, ale wybór należy do mnie.

    Justyna · 16 kwietnia 2018 o 20:23

    koniecznie 🙂

Rozali · 24 stycznia 2019 o 12:32

Pewnie, że wybór powinien należeć do kobiety. Nieplanowana ciąża często kojarzona jest z wpadką. A są sytuacja, w których to żadna wpadka, a np. gwałt. I dobrze, że w takich sytuacjach są serwisy jak ten Girlinneed.com, gdzie można ze sprawdzone źródła kupić tabletki poronne. Wystarczy popatrzeć na forach ile kobiet z tego korzysta,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.