Cena sumienia lekarskiego vs zakup na własną rękę

Siadając z samego rana z kawą do „prasówki” natknęłam sie na taki oto blog i jego wpis

http://koralowamama.blogspot.com/2014/09/escapelle-czyli-ile-kosztuje-sumienie.html?m=1

ile kosztuje sumienie?… no cholera drogo

nie będe komentowac tego, co we wpisie, powyżej bo koralowa mama trafiła w punk i w pełni się z nią zgadzam

chcę zwrócić uwagę na coś zupełnie innego

Dlaczego kobiety nie pomyślą wcześniej by taką tabletkę kupić i mieć w domu na wypadek „W”? Czemu nie pomyśleć o tym zawczasu? I czemu na przykład tylko jedną a nie całe opakowanie? I co jest złego w stosowaniu Escapelle nawet kilka razy do roku?

Trzeba rozprawić się z mitem, że escapelle to bomba hormonalna, ze powoduje skutki w organizmie itp… no owszem, to nie cukierek pudrowy opakowania nie da się zjeść no, ale nie wywołuje znów takich rewolucji i pewnie nie u każdej kobiety

Jak ze wszystkim, trzeba zachować umiar i rozwagę

No, ale wracam do mojego pytania, dlaczego nie myślimy zawczasu, aby mieć antykoncepcję awaryjną w domu. Przecież wszystkie wiemy, ze antykoncepcja nawet tak najlepsza może nie zadziałać, więc czemu nie działać prewencyjne, zabezpieczyć zabezpieczenie i być zabezpieczonym.

I kolejne moje pytanie, dlaczego ten lek jest na receptę? Dobra powiecie, że to hormony, nie powinny być dostępne ot tak bez kontroli. Ale ja zapytam, dlaczego? Dlaczego lekarze bronią nam dostępu do antykoncepcji? Jaki mają w tym cel?

Kasa… ktoś powie

Ideologia… następny

a ja powiem, kontrola nad kobietą… kontrola, aby nie śmiała myśleć samodzielne, aby pokazać jej jaką ma rolę w życiu

smutne…

Dlatego ja się wyzwalam z tych ograniczeń, ja sobie zamawiam escapelle w zagranicznych serwisach i mam w domu za niewielkie pieniądze opakowanie tabletek. Mam za niewielkie pieniądze antykoncepcję hormonalną bez recepty, bo nie będę pytała o zdanie lekarza czy mi wolno czy nie się zabezpieczać.

Ja chcę sama stanowić o sobie, chce sama decydować o swoim życiu i na własną a nie cudzą odpowiedzialność podejmować decyzje

to tyle…

P.S.

Dla zainteresowanych zakupem antykoncepcji hormonalnej oraz awaryjnej, niebawem podzielę się informacją gdzie sama robię zakupy 😉

2 thoughts on “Cena sumienia lekarskiego vs zakup na własną rękę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.