Ku przestrodze… niestety po raz kolejny ostrzegamy!

admin-funny

Znów otrzymaliśmy list aby Was, kolejne kobiety ostrzec przed zbytnim pośpiechem… jest nam przykro, że takie sytuacje maja miejsce…

Otóż jakieś 4-3 tygodnie temu zdecydowałam, że chce usunąć  ciąże.
Zaczęłam szperać po internecie..gdzieś na forach pojawiały się ogłoszenia o sprzedaży tabletek poronnych..i to było dla mnie zbawienne!
W tamtej chwili bardzo zdesperowana weszłam na stronę aborcjapolska.es bo była( wtedy mi się tak wydawało) polecana przez innych. Tak naprawdę oni sami się ogłaszali, a da się to rozpoznać po przeczytaniu kolejnych forów z taką samą tematyką..ale wracając do tamtego momentu zadzwoniłam i zamówiłam tabletki.

Rozmowa była dziwna, i prowadzona z bardzo młodą dziewczyną do lat 27..Koszt takich tabletek miał wynieść mnie 600zł! Nie marnując czasu i dla świętego spokoju czytałam dalej i
dalej różne opinie i trafiłam na wasz blog, potem zamówiłam tabletki z womenhelp.org i jestem zadowolona. Jednak Pani od tabletek wydzwania i wysyła mi sms np: Niepowazna dziewczyno odbierzesz ta przesylke lub zwrocisz koszty przesylki dwustronnej czyli 40zl czy mam Ci zrobic siare na fb i napisac znajomym i rodzince co zamawialas? Oduczysz sie dziewczynko robic z ludzi idiotow!!! PS. Nie ukrywaj listy znajomych, bo juz i tak mam
ja zapisana :)) – tak więc sms bardzo „na poziomie”, a pozatym nie mam
Facebooka więc nie mam się czego bać, a dwa to jestem dorosła i nie
musze tego ukrywać przed nikim.

Ale dziewczyny przestrzegam nie dajcie się nastraszyć, jeśli już zamówiłyście i w porę się
zorientowałyście to nie musicie tych paczek odbierać!

Powodzonka!:)

list od czytelniczki… ku przestrodze

pozwalam sobie opublikować twój list do nas… to ważne aby pokazać czego nie robić..

 

Witam,

Chciałabym napisać kilka słów, ku przestrodze dziewczyn, które szukają leków w sieci.
Tak się złożyło, że zamówiłam zestaw na WoW, ale przesyłka długo nie pojawiała się na liście trackingowej, więc powoli zaczęłam szukać wyjścia awaryjnego.
Wyszukiwarka wyrzuca całą masę wyników na frazy typu „zestaw wow sprzedam”. Wysoko są wyniki z oglaszamy24 czy jakoś tak – i przed tą stroną chciałam przestrzec.

Długo przeglądałam ogłoszenia, bo wiem, że jest mnóstwo oszustów żerujących na spanikowanych dziewczynach. I znalazłam jakąś babkę, która wydawała się sensowna. Nie pamiętam dokładnie treści ogłoszenia, ale na pewno była to jakaś historyjka spod znaku „zamówiłam kilka razy i mi zostało”. Napisałam wiadomość ze strony, podałam swój numer telefonu i maila i poprosiłam o kontakt. Po jakimś czasie dostałam sms’a z informacją, że ogłoszenie jest aktualne i najlepiej jeśli się spotkamy. Pani
niestety z Bytomia (ponoć) ja z drugiego końca kraju, więc na spotkanie nie ma szans. Piszę więc, że chciałabym zadzwonić i pogadać, bo mam dużo pytań. Pani mi odpowiada, że mąż nic nie wie, więc rozmawiać nie może, ale w smsach na wszystkie pytania odpowie. Pytania takie typowe: skąd ma, za ile sprzeda (w ogłoszeniu nie podała ceny), jaki koszt wysyłki, kiedy wyśle i niech potwierdzi płatność po odbiorze i sprawdzeniu paczki.
Na wszystkie pytania odpowiedziała za wyjątkiem formy płatności. Nie miałam w tamtej chwili żadnych podejrzeń, więc podałam adres i jeszcze raz podkreśliłam, że zapłacę przy odbiorze po sprawdzeniu zawartości.
I się zaczęło. Następny sms to były już pogróżki i próba wymuszenia kasy – zapłać, bo jak nie to doniosę na Ciebie, mam Twoje dane. I jakieś bzdury typu: już szukam numeru do ludzi, którzy się tobą zajmą czy coś takiego. I jeszcze, że mi w internecie opinię popsuje i znajomych powiadomi.

Ja wiem, że wszystkie te groźby to bzdura. Ale ile dziewczyn dało się zastraszyć? Ile zapłaciło i dało się oszukać?
Dlatego przestrzegam i radzę podwójną ostrożność, a najlepiej omijać wszelkie oferty typu „Jestem Adam i jestem farmaceutą”. Bo tego też jest pierdylion w internecie.

Mój zestaw z WoW doszedł po niecałych 2 tygodniach. Bez problemów celnych (wysyłka na Warszawę), bez kłopotów. Naprawdę lepiej jest wsadzić tyłek w pociąg i pojechać do miasta z województwa sąsiedniego po odbiór paczki (jeśli do siebie nie da się zamówić), niż płacić 500 zł za nie wiadomo co.

Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny w trudnej sytuacji. Nie dajcie się oszukać!

„Z gumką w piórniku” – akcja uliczna Ponton

Zaprzyjaźniona z nami Grupa Edukatorów Seksualnych Ponton

zaprasza:

Z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego chcemy spotkać się z Wami na placu przy stacji metra Centrum w samo południe :-)

Macie pytania o seks, antykoncepcję, związki, HIV/AIDS, seksting? Na zajęciach WdŻ-u nikt z wami o tym nie rozmawia?

Dla nas nie ma głupich pytań!

Będą ciasteczka z niespodzianką!

Przyprowadźcie znajomych i spotkajcie się z nami 1 września!

znajome osoby i spotkajcie się z nami 1 września!

wydarzenie fb

https://www.facebook.com/events/941994059199197/

UWAGA!

W poniedziałek 10.08 nastąpią przenosiny na nowy hosting. Mogą pojawić sie po południu chwilowe problemy z dostępem do naszego serwisu.

Mamy nadzieję, ze po tym czasie wszystko już będzie działało bez zarzutu 😉

Dziekujemy za cierpliwosć

Przerwa techniczna na forum maszwybor.net

przerwa-techniczna

 

Od dnia wczorajszego prowadzimy na forum maszwybor.net prace aktualizacyjne.

Bardzo przepraszamy ale musimy dokonać niezbędnych zmian.

Problemy w dostępie do forum mogą potrwać do końca tygodnia.

Jeśli potrzebujesz pilnych informacji kontaktuj się z nami

-na nr 725 892 134

– wyślij wiadomość na [email protected]

– lub zostaw komentarz pod postem, na pewno odpowiemy

 

 

 

Seks po aborcji farmakologicznej :-)

Spotykam się czasami z pytaniem od Was, jak szybko można wrócić do życia seksualnego po aborcji farmakologicznej.

To dość indywidualna sprawa… ja wróciłam zaraz po zakończeniu krwawienia. Są kobiety, które po aborcji mają wstręt do seksu. Są też takie, które jeszcze krwawiąc po akcji mają chęć na seks.

Każde z tych zachowań jest prawidłowe. Postępujemy tak jak wewnętrznie czujemy. Matka natura czasami nam podpowiada co może być dobre dla nas.

O kilku jednak sprawach musimy pamiętać, rozpoczynając życie seksualne po poronieniu:

1. Płodność wraca praktycznie zaraz. Owulacja może wystąpić po 2 tygodniach od aborcji co znaczy, że dni płodne mogą się zacząć zaraz po zakończeniu krwawienia. By nie dopuścić do sytuacji ponownej dobrze jest stosować od samego początku antykoncepcję.  Prezerwatywa w tej sytuacji powinna wystarczyć, a jeśli któraś z was ma chęć rozpocząć antykoncepcję hormonalną to można pierwszą tabletkę  przyjąć w dniu przyjmowania misoprostolu.

2. Rozpoczynając życie seksualne w trakcie trwającego krwawienia po aborcji musimy mieć na uwadze, że istnieje większe zagrożenie narażeniem się różnymi rodzajami stanów zapalnych dróg rodnych. Rozszerzona szyjka macicy oraz rana w macicy po poronieniu to miejsca potencjalnie zagrożone.

3. Skurcze macicy, pochwy jakie pojawiają się podczas stosunku czy orgazmu działają na korzyść oczyszczania macicy.  Często jest tak, że po stosunku obserwujemy zwiększenie lub pojawienie się krwawienia. A to własnie dlatego, że to co w niej siedzi podczas skurczów orgazmowych lub penetracji zostaje naruszone i łatwiej to oderwać.

 

Nie bójmy się seksu po aborcji. Wracajmy do niego jeśli czujemy taką potrzebę.

Róbmy to w zgodzie ze sobą!

 

Po więcej odpowiedzi na nurtujace was pytania zapraszamy na maszwybor.net

lub dzwońcie na nr 725 892 134