Akcja 09.01
#1
Cześć dziewczyny!
Jutro o 9 mam w planach wziąć pierwszą tabletkę. 
Najpierw wyczekiwałam kiedy tabletki do mnie dojdą, a teraz, kiedy mam je zażyć łapie mnie stres niemiłosierny.
W sobotę runda druga.. Będzie tu któraś z Was obecna? Nie chciałabym być z tym sama :(
Powiedzcie proszę, jaka jest szansa, że po mife nie wystąpią żadne objawy i przeżyję normalnie dzień w pracy?
Odpowiedz
#2
Tak samo miałam, bardzo się bałam. Nad mife siedziałam kilka minut trzymając ją w trzęsących rękach. Ja będę w sobotę
Odpowiedz
#3
Właśnie przechodzę to samo, mam leki. Planuje zażyć o 19 mife a jutro resztę. Stres mnie przytłacza.... będę z Toba w sobotę
Odpowiedz
#4
Ja też będę . Wzięłam mife dziś o 9:30 . Nic się nie dzieje poza tym że jest mi zimno i czasem kłuje w dole brzucha
Odpowiedz
#5
Dzięki dziewczyny! Cieszę się, że będę Was tutaj miała

Xxx8701xxx - jak się czujesz po, wszystko dobrze?

AnnaMaria87 - dziękuję za info. Ja będę brała jutro w pracy i zastanawiam się jak mi minie ten dzień.
Trzymam za Ciebie i za Paulina9411 kciuki, mam nadzieję że wszystko pójdzie dobrze
Odpowiedz
#6
Dobrze się czuje, boli mnie brzuch, ale po ibufenie przechodzi, krwawie dziś troszkę mocniej, ale do przeżycia.
Odpowiedz
#7
Dziękuję , Niecierpliwa ! :-) ja za Ciebie również trzymam mocno kciuki. Myślę , że nie odczujesz różnicy i spokojnie będziesz mogła pracować. A jak w sobotę ? Będzie ktoś z Tobą w domu ?
Odpowiedz
#8
Uuuf.. Miło słyszeć, że wszystko jest w porządku  :D
Odpowiedz
#9
Dziękuję, na pewno się przyda :)
Tak, w weekend będą rodzice w domu, aczkolwiek jest to cicha akcja i nikt o niczym nie wie oprócz Was, dlatego jestem wdzięczna, że będę miała tutaj oparcie
Odpowiedz
#10
Dobrze , pomożemy i wesprzemy :-)
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości