Prośba o wsparcie w ab
#31
Mam lepsze i gorsze chwile, gdyby nie bol piersi i stres kiedy beda tabletki to byloby mi prościej.. tak bardzo chce to za soba miec
Odpowiedz
#32
Mam tabletki! W piątek zaczynam akcje.
Odpowiedz
#33
O widzisz., mam nadzieję że jesteś trochę spokojniejsza już ze tabletki są.
Odpowiedz
#34
Tak, teraz najbardziej obawiam sie samego procesu ale oby poszlo wszystko gładko i sie udalo przede wszystkim to odetchne w koncu..
Odpowiedz
#35
Ja też się tego boję, nie chce patrzeć na to i wyszukiwać zarodka a z drugiej strony może to być sposób aby upewnić się że jest po.
Odpowiedz
#36
Okaże sie jak to bedzie, byle sie udalo bo jestem zdeterminowana bardzo zeby juz to zamknac.
Odpowiedz
#37
A się zastanawiałam dlaczego nie pisze tamta koleżanka a ona dziś miała ten dzień zapomniałam ?
Odpowiedz
#38
Teraz kolej na nas bedzie, bede wspierać na pewno bo sama mam obawy, bede sama z dwójką dzieci ale patrząc na historie stąd, mam większy spokój.
Odpowiedz
#39
Ja też być może będę sama z dziećmi, zależy kiedy tabletki przyjdą. Chciałabym pójść do ginekologa po wszystkim ale co mu powiem że porobiłam i nie byłam w szpitalu… będzie to podejrzane. A to wiem że muszę iść sprawdzić i uspokoić głowę.
Odpowiedz
#40
Ja zrobie bete, jak bedzie spadac to bedzie ok, dopiero po chwili pojde do ginekologa.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości