Wczoraj, 21:11
|
9tyg +4 dni
|
|
Wczoraj, 21:12
Ja tez to witam w klubie..
Wczoraj, 21:15
Może lisek nam to wytłumaczy. Ja ok 7 miałam wystartować , czuję się bardzo senna, ale boję się zasnąć … :/
Wczoraj, 21:18
Mnie zmeczenie pożera bo nerwy mam na maksa napięte od tygodni.. mam tego serdecznie dosyc. Nigdy wiecej takiego stresu.. za nas wszystkie trzymam kciuki.
Wczoraj, 21:19
Wczoraj, 21:26
Juz Miso
Wczoraj, 21:29
Wczoraj, 21:32
Właśnie czuję się ok. Dlatego pisałam wyżej czy to normalne że nic nie odczuwam, boję się że to silna ciąża… A mój próg bólu niski. Bardzo bym chciała żeby było po wszystkim, bo miałam chwilę zawachania , ale już nie ma odwrotu. Musi być tylko pozytywnie , bo nie mam pomysłu jak by było inaczej.
Wczoraj, 21:33
(Wczoraj, 21:32)catze34 napisał(a): Właśnie czuję się ok. Dlatego pisałam wyżej czy to normalne że nic nie odczuwam, boję się że to silna ciąża… A mój próg bólu niski. Bardzo bym chciała żeby było po wszystkim, bo miałam chwilę zawachania , ale już nie ma odwrotu. Musi być tylko pozytywnie , bo nie mam pomysłu jak by było inaczej.
Wczoraj, 21:37
Nie myślmy tak…Czytałam to setki wątków, sprzed lat i teraz. Zdarzają się takie przypadki, ale znowu ktoś mądrzejszy powienien dokonać analizy i przedstawić Nam czemu tak się stało. Dlatego ja robię tak rano , żeby nie męczyć się wieczorem i w nocy. Tylko mieć dzień. Chodzi tu też o logistykę, dzieci oraz inne niezamierzone sytuacje. Najgorsze, że nie będę sama i mieszkam w domku więc w każdej chwili ktoś może wejść.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: Paola96, 2 niewidocznych użytkowników, 1 gości

