11 godzin(y) temu
|
9tyg +4 dni
|
|
11 godzin(y) temu
Ja tez to witam w klubie..
11 godzin(y) temu
Może lisek nam to wytłumaczy. Ja ok 7 miałam wystartować , czuję się bardzo senna, ale boję się zasnąć … :/
11 godzin(y) temu
Mnie zmeczenie pożera bo nerwy mam na maksa napięte od tygodni.. mam tego serdecznie dosyc. Nigdy wiecej takiego stresu.. za nas wszystkie trzymam kciuki.
11 godzin(y) temu
11 godzin(y) temu
Juz Miso
11 godzin(y) temu
11 godzin(y) temu
Właśnie czuję się ok. Dlatego pisałam wyżej czy to normalne że nic nie odczuwam, boję się że to silna ciąża… A mój próg bólu niski. Bardzo bym chciała żeby było po wszystkim, bo miałam chwilę zawachania , ale już nie ma odwrotu. Musi być tylko pozytywnie , bo nie mam pomysłu jak by było inaczej.
11 godzin(y) temu
( 11 godzin(y) temu)catze34 napisał(a): Właśnie czuję się ok. Dlatego pisałam wyżej czy to normalne że nic nie odczuwam, boję się że to silna ciąża… A mój próg bólu niski. Bardzo bym chciała żeby było po wszystkim, bo miałam chwilę zawachania , ale już nie ma odwrotu. Musi być tylko pozytywnie , bo nie mam pomysłu jak by było inaczej.
11 godzin(y) temu
Nie myślmy tak…Czytałam to setki wątków, sprzed lat i teraz. Zdarzają się takie przypadki, ale znowu ktoś mądrzejszy powienien dokonać analizy i przedstawić Nam czemu tak się stało. Dlatego ja robię tak rano , żeby nie męczyć się wieczorem i w nocy. Tylko mieć dzień. Chodzi tu też o logistykę, dzieci oraz inne niezamierzone sytuacje. Najgorsze, że nie będę sama i mieszkam w domku więc w każdej chwili ktoś może wejść.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: Margot93, Paola96, 1 gości

