9tyg +4 dni
#21
( 11 godzin(y) temu)Margot93 napisał(a): Tez sie nad tym zastanawiam. Tyle stresu przeszlam i juz tylko chce to zamknac i zapomniec. Miesiąc życia mnie to kosztuje już..
Mnie już ponad 2 miesiące :/ wiem co czujesz, też chce mieć to już za sobą...najgorsze że muszę to robić za plecami męża
Odpowiedz
#22
Ja tez to witam w klubie..
Odpowiedz
#23
Może lisek nam to wytłumaczy. Ja ok 7 miałam wystartować , czuję się bardzo senna, ale boję się zasnąć … :/
Odpowiedz
#24
Mnie zmeczenie pożera bo nerwy mam na maksa napięte od tygodni.. mam tego serdecznie dosyc. Nigdy wiecej takiego stresu.. za nas wszystkie trzymam kciuki.
Odpowiedz
#25
( 11 godzin(y) temu)catze34 napisał(a): Może lisek nam to wytłumaczy. Ja ok 7 miałam wystartować , czuję się bardzo senna, ale boję się zasnąć … :/
Jutro zażywasz mife czy miso?
Odpowiedz
#26
Juz Miso
Odpowiedz
#27
( 11 godzin(y) temu)catze34 napisał(a): Juz Miso
A jak się czułaś po mife?
Odpowiedz
#28
Właśnie czuję się ok. Dlatego pisałam wyżej czy to normalne że nic nie odczuwam, boję się że to silna ciąża… A mój próg bólu niski. Bardzo bym chciała żeby było po wszystkim, bo miałam chwilę zawachania , ale już nie ma odwrotu. Musi być tylko pozytywnie , bo nie mam pomysłu jak by było inaczej.
Odpowiedz
#29
( 11 godzin(y) temu)catze34 napisał(a): Właśnie czuję się ok. Dlatego pisałam wyżej czy to normalne że nic nie odczuwam, boję się że to silna ciąża… A mój próg bólu niski. Bardzo bym chciała żeby było po wszystkim, bo miałam chwilę zawachania , ale już nie ma odwrotu. Musi być tylko pozytywnie , bo nie mam pomysłu jak by było inaczej.
Ja jutro zaczynam od mife dopiero..w niedzielę miso...ale się boje, że nie uda się :/
Odpowiedz
#30
Nie myślmy tak…Czytałam to setki wątków, sprzed lat i teraz. Zdarzają się takie przypadki, ale znowu ktoś mądrzejszy powienien dokonać analizy i przedstawić Nam czemu tak się stało. Dlatego ja robię tak rano , żeby nie męczyć się wieczorem i w nocy. Tylko mieć dzień. Chodzi tu też o logistykę, dzieci oraz inne niezamierzone sytuacje. Najgorsze, że nie będę sama i mieszkam w domku więc w każdej chwili ktoś może wejść.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: Paola96, 3 gości