Sytuacja po,czy wszystko ok
#1
Hej,wczoraj robiłam akcję o 20. Słabo się to rozkręcało ale po 3 godzinach rozkręciło się,całą noc chodziłam do łazienki wydalić „zrzuty” krwi ze skrzepami. Rano trochę się uspokoiło lecz po południu znowu zaczęło się od takiego właśnie dużego „zrzutu” z ogromnym skrzepem. Trochę się martwię bo to się zdarzyło dzisiaj około 6 razy wraz z ogromnymi skrzepami. Czy to przebiega normalnie czy mam zacząć się martwić? Czy cos zrobić z tym czy jeszcze czekać do jutra wieczora zobaczyć jak sytuacja będzie wyglądać? Dodam że to był 5tyg+2
Odpowiedz
#2
(21-08-2026, 21:26)Natasza napisał(a): Hej,wczoraj robiłam akcję o 20. Słabo się to rozkręcało ale po 3 godzinach rozkręciło się,całą noc chodziłam do łazienki wydalić „zrzuty” krwi ze skrzepami. Rano trochę się uspokoiło lecz po południu znowu zaczęło się od takiego właśnie dużego „zrzutu” z ogromnym skrzepem. Trochę się martwię bo to się zdarzyło dzisiaj około 6 razy wraz z ogromnymi skrzepami. Czy to przebiega normalnie czy mam zacząć się martwić? Czy cos zrobić z tym czy jeszcze czekać do jutra wieczora zobaczyć jak sytuacja będzie wyglądać? Dodam że to był 5tyg+2
Hej, jak sytuacja i Ciebie?
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości