Jestem w trakcie czy ktoś jest dostępny?
#41
Aga brzmi to jak dobry plan. Ja planuję w trakcie procesu sprzątac dom, żeby całość procesu przyspieszyć. Chyba, że będzie strasznie bolało, to będę leżała w łóżku. Zapas podpasek kupiony.

W głowie milion myśli, ale dziewczyny damy radę.
Odpowiedz
#42
Mufinka jesteś bardzo dzielna, będziemy cię też tutaj wspierać.
Odpowiedz
#43
(27-11-2025, 20:28)Marina89 napisał(a): Aga brzmi to jak dobry plan. Ja planuję w trakcie procesu sprzątac dom, żeby całość procesu przyspieszyć. Chyba, że będzie strasznie bolało, to będę leżała w łóżku. Zapas podpasek kupiony.

W głowie milion myśli, ale dziewczyny damy radę.
Też myślałam o sprzątaniu, właśnie dlatego żeby proces przyspieszyć. Od razu włącza mi się czarny humor: dwie pieczenie na jednym ogniu;)

Jak spojrzę na ostatnie dwa miesiące to widzę tylko stres, duże problemy i straty i mam nadzieję,że w nowy rok już wejdę z nową siłą. 
I właśnie! Damy radę! Przypominam też sobie i porody i inne trudne sytuacje. Tak naprawdę nie mamy innego wyjścia - damy radę!
Odpowiedz
#44
Jutro sprawdzę skrzynkę już a co mi tam :D
Odpowiedz
#45
(27-11-2025, 20:26)mufinka napisał(a): Ja niestety bede sama z synem, ale poradze sobie :)
Masz moje wsparcie! Jesteś dzielna! Daj znać jak będziesz planować akcję. 
Tulę mocno ?
Odpowiedz
#46
Wiecie co mnie jeszcze dotknęło? Skala aborcji, poziom wsparcia organizacji w internecie, grupy wsparcia za granicą i to jak wiele kobiet z tym się mierzy w samotności.
Odpowiedz
#47
Marina i Aga dziękuje wam <3
Odpowiedz
#48
(27-11-2025, 20:59)mufinka napisał(a): Marina i Aga dziękuje wam <3
Jesteśmy w tym razem! Pewnie jeszcze lepiej byłoby z osobistym wsparciem ale jak się nie ma co się lubi to się bierze wirtualne wsparcie, żeby nie być samą. 
Nikt tak nie zrozumie tej sytuacji jak osoba która mierzy się z tym samym.
Odpowiedz
#49
Prawda, wokol mnie nie mam z kim o tym pogadac. Wiem jakie maja podejscie do takich spraw wiec wole zachowac to w tajemnicy
Odpowiedz
#50
(27-11-2025, 20:44)Aga PJ napisał(a): Wiecie co mnie jeszcze dotknęło? Skala aborcji, poziom wsparcia organizacji w internecie, grupy wsparcia za granicą i to jak wiele kobiet z tym się mierzy w samotności.
Bo aborcja powinna byc powszechna i dostepna dla wszystkich.. przykre to jest, ze trzeba prosic o pomoc organizacje zza granicy. Ale wazne, ze mimo wszystko chociaz to jest dostepne..
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości