7 godzin(y) temu
Cześć Ruda, na szczęście nikogo nie interesuje dlaczego ronisz. Możesz śmiało zamowic tabletki i zrobić aborcję w domu, a jak wypadnie płód, to dać się zawieźć partnerowi do szpitala. Celujemy faktycznie w okolice 13 tygodnia jeśli dzisiaj zamówisz leki, więc proces będzie nieoczywisty dla faceta, spokojnie sobie w łazience ogarniesz wszystko do ostatniego momentu, kiedy już nie będzie się dało nic zrobić. W szpitalu wystarczy powiedzieć, że pobolewał Cię brzuch przez kikka godzin i nagle poczułaś parcie i wyślizgnął się płód.

