16-07-2026, 11:47
Hej. Około 23°° wzięłam gorący prysznic, bo nie mogłam wytrzymać z bólu, po 23°° leżałam nagle poczułam takie jakby bulgotanie w macicy poleciałam do łazienki i jakby coś chlusneło zobaczyłam trochę takiej galaretki i zaczęłam mocniej krwawić ze skrzepami poczułam ulgę i ból się zmniejszył, więc zasnęłam. Obudziłam się dziś rano i jest krwawienie bardziej niż na okres z niewielkimi skrzepami. Nie jestem w stanie ocenić czy wyleciał zarodek, bo nie widziałam go.. Mam nadzieję, że wszystko poszło dobrze i teraz się oczyszczam. Tej drugiej dawki leków nie brałam
