05-10-2022, 21:44
Ja nie mam czasu, sama wychowuje dziecko, padam z nóg... Ale wdzięczę się jak debilka i w ogóle, aż szkoda gadać... Korzystałam z przyjacielskich kontaktów z kolegą, jakoś mi to kanalizowalo energię, ale mam tego dosyć też po aborcji. W ogóle myślę o jakimś czasie w celibacie, bez seksu, ale moje ciało mówi, że mam w tej sprawie gówno do powiedzenia. ?

