Problem z oczyszczaniem
#1
Hej dziewczyny, prawie 2 tygodnie temu wzięłam tabletki i akcja zakończyła się sukcesem. Przez pierwszy tydzień oczyszczanie chyba szło dobrze, krwawienie raz większe, raz mniejsze i niewielkie skrzepy. W środę pojawiło się kilka dużych skrzepów, praktycznie jeden po drugim i mam wrażenie, że jeden z nich utknął... Strasznie ciężko opisać mi to uczucie, tak jakby cos chciało wyjść, ale jednak nie wyszło nic? Takie jakby napierania w środku? Próbowałam się ruszać i spróbowałam chyba wszystkiego co tutaj znalazłam, jednak nadal nic. Dziś mija 6 dni od tego incydentu. Od tamtej pory brak jakiegokolwiek krwawienia, chyba tylko w sobotę przez chwilę miałam wrażenie, że coś się ruszyło, ale prócz odrobiny krwi nic nie wyszło. Chciałam poczekać, ale dziś pojawił się dziwny ból brzucha i silne uczucie napierania. Nie wiem już sama co mam zrobić. Boję się, że lekarz skieruje mnie na zabieg... Jakieś porady?
Odpowiedz
#2
Hej, a masz jeszcze misoprostol? Spróbuj gorącej kąpieli, seksu/ masturbacji do orgazmu, ćwiczeń rozluźniających mięśnie dna miednicy, itp. Dopóki nie masz gorączki i nieustającego bólu brzucha to znaczy że nie ma zapalenia w macicy i jeszcze nie trzeba do lekarza, ale no trzeba skłonić ciała do oczyszczania.
Odpowiedz
#3
Dziękuję za odpowiedź. Wzięłam dziś 2 tabletki, pojawiły się skurcze i lekkie krwawienie ale szybko przeszło, po 2 kolejnych nic. Próbowałam już wszystkich z tych rzeczy i efektów brak, nie wiem już co robić szczerze... Mam nadzieję,że po tabletkach coś się ruszy
Odpowiedz
#4
Próbuj dalej, do lekarza zawsze zdążysz. Bo faktycznie, większe jest prawdopodobieństwo, że wyśle Cie na łyżeczkowanie niż że przepisze arthrotec.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości