





Kryminalizacja aborcji pojawiła się wraz z rozwojem nowoczesnej medycyny – pod koniec XIX w., gdy ta zaczęła się profesjonalizować. Ginekolodzy i położnicy uznali, że aborcje, poronienia i porody trzeba przenieść do szpitali. A wszystko, co ma miejsce poza placówką zdrowia, jest niebezpieczne i powinno być karane. Te 150 lat temu rzeczywiście tak było.
Jest to związane również z patriarchalnym podejściem do kobiet i władzą – lekarze zawsze byli grupą uprzywilejowaną. Nawet jeśli sami równolegle nie pełnią funkcji politycznych, to stoją z politykami w jednym szeregu i są to przede wszystkim mężczyźni.
Obecnie mamy dostęp do tabletek aborcyjnych, które są jednymi z najlepiej przebadanych substancji. Bezpieczniejszymi od leków sprzedawanych bez recepty, jak wiagra czy paracetamol (dostępny nie tylko w aptekach, ale nawet sklepach). Danie komuś tabletki na ból głowy nie jest postrzegane jako przestępstwo, więc dlaczego podzielenie się lekami do aborcji miałoby nim być?
Leki poronne stały się orężem i tarczą przeciw brakowi dostępu i kryminalizacji aborcji. W obecnych czasach to aborcja w szpitalu jest zagrożeniem, zarówno zdrowia psychicznego jak i fizycznego – szczególnie w Polsce. Wiąże się z poniżającym traktowaniem, oczekiwaniem odpowiedniego powodu i odpowiedniej postawy – trzeba na nią zasłużyć, płakać, błagać, prosić, wstydzić się, dzwonić do prawniczki, a czasem zastanawiać się czy się przeżyje, czekać na zaświadczenie od prokuratora – spełnić wszystkie wymagania prawne i społeczne. Jednocześnie będąc „pod opieką” lekarzy, którzy o aborcji nie wiedzą nic albo bazują na informacjach sprzed 30 lat, robią łyżeczkowanie (metoda, która niesie za sobą ryzyko uszkodzenia macicy) albo za wszelką cenę próbują podtrzymywać ciążę.
Jak się zaangażować?
Możesz:
- udostępniać treści, które publikujemy w mediach społecznościowych
- wydrukować grafikę, zrobić sobie z nim zdjęcie i wrzucić na swój profil
- tworzyć własne treści i dodawać do nich hasztagi #DEKRYMinalizacJA #PrawoDoPomocy
- rozwieszać plakaty
- wywierać presję na polityków i polityczki np. pisząc do posłów i posłanek
- wysyłać informacje mediom
- rozmawiać ze znajomymi o dekryminalizacji aborcji.
Jako organizacja:
- Prowadzić kampanię na rzecz dekryminalizacji w mediach społecznościowych.
- Opisać dekryminalizację z perspektywy profilu Waszej działalności.
- Przesłać Wasze stanowisko sejmowej komisji ds. rozpatrzenia projektów aborcyjnych.
Wszelkie zaangażowanie w kampanię jest bardzo mile widziane
Pamiętaj:
przerwanie własnej ciąży jest legalne
danie kontaktu do grup pomocowych jest legalne
towarzyszenie komuś w aborcji jest legalne
ryzykowne może być: zapłacenie za czyjeś tabletki lub zabieg, zamówienie leków dla kogoś, danie komuś swoich tabletek (ale w razie problemów prawnych dostaniesz pomoc!)
DEKRYMINALIZACJA ABORCJI JEST POTRZEBNA NATYCHMIAST![]()