31-03-2026, 13:32
Dzień dobry, jestem tu nowa.. niestety jestem w 5 tyg. Zamówiłam dziś zestaw. Bardzo się boję. Proszę o wyjaśnienie co stanie się gdy przyjmę pierwszą tabletkę, a później nie przyjmę tych 4 pozostałych?
|
Proszę o wyjaśnienie
|
|
31-03-2026, 13:32
Dzień dobry, jestem tu nowa.. niestety jestem w 5 tyg. Zamówiłam dziś zestaw. Bardzo się boję. Proszę o wyjaśnienie co stanie się gdy przyjmę pierwszą tabletkę, a później nie przyjmę tych 4 pozostałych?
31-03-2026, 15:40
Hej, w tak wczesnej ciąży mifepriston najprawdopodobniej i tak doprowadzi do poronienia w ciągu kilku dni od wzięcia. Jak nie jesteś przekonana czy chcesz kontynuować ciążę, czy nie, to lepiej poczekać. Masz czas, przemyśl to sobie na spokojnie.
31-03-2026, 18:16
Dziś zrobiłam przelew z darowizną na rzecz fundacji. Czekam na potwierdzenie i wtedy zostaną wysłane do mnie tabletki. Orientujecie się ile może to trwać, kiedy mogę spodziewać się przesyłki?
Pytałam o przyjęcie jedynie jednej tabletki gdyż boję się że jak mój partner zobaczy że krwawię to będzie mnie chciał wieźć do szpitala bo on jest przeciwny abo. Ja jestem zdecydowana, mam już dwoje nastoletnich dzieci i nie chcę kolejnej ciąży. Martwię się jak w szpitalu zareagują lekarze jak przyjadę z krwawieniem. Czy nie zorientują się i nie powiedzą partnerowi że sama zażylam tabletki. Paraliżuje mnie ten strach.
31-03-2026, 18:19
Proszę mnie nie oceniać źle...pomyślałam że jeśli wezmę tylko ta pierwsza tabletkę to zarodek obumrze i na najbliższym badaniu USG lekarz po prostu stwierdzi że ciąża obumarła. Ale co jeśli wezmę ta pierwszą tabletkę z zestawu a pozostałych nie, a na zarodek to nie zadziała?
31-03-2026, 19:04
A partner Ci w majtki zagląda, że będzie wiedział czy zaczęłaś krwawić?
W ogóle opcja że poronisz po samym mifepristonie w czasie poniżej 24h jest bardzo mała. Jeśli byś nie wzięła misoprostolu to po kilku dniach dopiero pewnie byś poroniła. Tak że Twój scenariusz jest mało możliwy. Spróbuj nie wymyślać scenariuszy na zapas, bo sobie niepotrzebnie ryjesz banię. I raczej nie zdarza się tak, że po mifepristonie ciąża obumiera i nie jest wydalana z macicy i ten pomysł, że ginekolog ją znajdzie obumarłą jest bardzo mało prawdopodobny. |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|