Alergia
#1
Cześć dziewczyny! 
Potrzebuję rady. Kilka miesięcy temu ubzdurałam sobie ciążę i wzięłam wtedy zestaw na akcje "zapobiegawczo". Jak po mife nic a nic nie czułam tak po miso było gorzej. Nie wiem czy to ogromny stres, który w związku z tym przechodziłam czy co ale było mi tragicznie. 
Wzięłam mife dnia poprzedniego o 19 więc kolejnego dnia wiadomo 4sztuki pod język na 30min. Dokładnie już nie przypominam sobie jak było to krok po kroku. Nie miałam bólu, skurczy ani krwawienia. Jednak ok godziny od wzięciu miso twarz dostała rumieńców, zaczerwieniła mi się klatka piersiowa. Uznałam za normalne. Dostałam drgawek ale chyba takich na tle stresowym, było mi bardzo zimno. Chciałam skontrolować czy nie puchną mi np powieki, usta czy język i niby nie ale jednak na siłe bez przerwy to sprawdzałam mając wrażenie jakby rzeczywiście tak było. Jakbym dostała silnej reakcji alergicznej. Najbardziej zmartwiły mnie czerwone, lekko wypukłe plamki punktowo od podbródka do piersi. Dreszcze, drgawki, przyspieszone bicie serca, fale gorąca. Kompletnie nie mam pojęcia czy to reakcja na lek czy stres. Jestem ogólnie strasznie nerwowa pod takimi względami, w głowie milion czarnuchą scenariuszy, "wsłuchiwanie się" w organizm aż nad to, co 3-5min wracałam do lustra i patrzałam czy nie puchnę, czy plamki znikają i zaczerwienie schodzi. W końcu nie wiem czy był to atak paniki czy reakcja niewskazana na lek... Byłam naprawdę wystraszona. W domu rodzice co nie mieli zielonego pojęcia, 3letni syn z poprzedniego związku spał obok w łóżku i ja sama z tym i milionem scenariuszy. Koniec końców nie pamiętam kiedy zasnęłam. 
Problem pojawia się teraz, gdy rzeczywiście jestem w niechcianej ciąży 5tydz. tabletki jadą a ja na samą myśl, czuję jak zalewa mnie gorąc strach i stres ale nie wyobrażam sobie postąpić inaczej, jestem sama z synem, obecna ciąża to wpadka z kumplem, finansowo leżę i kwiczę w długach, po prostu muszę wziąć te tabletki. Co myślicie? Jak postąpić rozsądnie i słusznie?
Odpowiedz
#2
Hej, myślę, że rozkręciłaś wtedy ze stresu atak paniki przede wszystkim. A w takiej sytuacji rośnie histamina i można mieć reakcje wyglądające na alergiczne, chociaż właśnie tym nakręceniem wywołane. Zresztą nawet jeśli pojawia się czasem reakcja alergiczna na misoprostol to trwa krótko, max parę godzin.
Spróbuj się nijak nie nakręcać, naprawdę masz władzę nad swoją głową, może warto udać się na psychoterapię czy do psychiatry i leczysz stany lękowe.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości