Liczba postów: 123
Liczba wątków: 2
Dołączył: Nov 2025
Reputacja:
0
Dziewczyny , w czwartek będzie 3 tydz po . Nie miałam już miso a czułam że zalega we mnie coś . Wzięłam arthotec dziś o 9 później o 13 . Wyleciał jeden ogromny skrzep. Po czym za 3 h kolejny . Jak te skrzepy duże wyleciały chociaż nie wiem czy to skrzepy bo nie dały się rozerwać bardziej kawałek czegos. Dostałam krwawienie , krew zaczęła mocniej lecieć . Już nie taka brązowa a bardziej żywa czerwona . Zapach krwi . Wcześniej czułam zapach jakby zalegania. Czy tak to ma być ? Zaczynam panikować . Skrzepy były bardzo duże . Proszę o szybką odp może ktoś miał podobnie
Liczba postów: 164
Liczba wątków: 1
Dołączył: Nov 2025
Reputacja:
0
Ja jestem 3 tygodnie po. Ja mam podobnie. Skrzepy się tworzyły jak już było za dużo krwi. Przez ostatnie 3 dni miałam jakąś masakrę jakby okres, a dzisiaj już nie mam plamienia. Z tego co czytałam, to do okresu te krwawienia/ plamienia mogą być różne.
Liczba postów: 180
Liczba wątków: 2
Dołączył: Nov 2025
Reputacja:
0
Marina a powiedz czy u Ciebie te krwawienie pojawiło się po dodatkowym miso czy tak po prostu po przerwie?
Liczba postów: 20,658
Liczba wątków: 8
Dołączył: Jul 2020
Reputacja:
325
Po to wzięłaś ten arthotec, żeby wyleciały skrzepy. Cieszę się a nie schizujesz.
Prosiłam żebyś nie robiła bałaganu i pisała w jednym wątku tu:
https://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=9685
Liczba postów: 20,658
Liczba wątków: 8
Dołączył: Jul 2020
Reputacja:
325
Jeśli to mocne krwawienie zaczęło się przed chwilą to niekoniecznie jest to sytuacja wymagająca szpitala. Tak działa miso przez kilka godzin. Ale jak chcesz to jedź.