11-12 tydzień
#31
wydostało się chyba łożysko. w jednym kawałku. wątróbkowata gula wielkości małej piąstki. nie wiem, czy to wszystko, czego mam się spodziewać? spodziewałam się zalewu krwi, ale wyleciała jej symboliczna ilość. teraz nie krwawię. przez dzień plamiłam jak przy skąpej miesiączce.
Odpowiedz
#32
A masz je jeszcze? Oceń krawędzie, czy kształt jest jednolity? Jest całe?
Po łożysku powinno pojawić się sporo krwi. Ale może ciało jeszcze chwili potrzebuje, żeby ogarnąć co się dzieje.
Super że w końcu poleciało :)
Odpowiedz
#33
Nie zachowałam, ale oceniam, że raczej było poszarpane, krwawe, w jednym kawałku
Odpowiedz
#34
I co się dzieje od tamtej pory? Jak sytuacja u Ciebie?
Odpowiedz
#35
Więcej już nic większego ze mnie nie wyleciało oprócz gęstej strużki krwi od czasu do czasu, więc możliwe, że coś tam jeszcze siedzi :/ poza tym czuję się dobrze, mam niewielkie skurcze od czasu do czasu.
Odpowiedz
#36
To kontynuuj dużo ruchu. Brzuch nie boli, wydzielina nie śmierdzi?
Odpowiedz
#37
Robię co mogę ale nic nie ruszyło... wczoraj leciały tylko pojedyncze krwawe nitki glutki. Czuję się ogólnie bardzo dobrze, nic mnie nie boli, nie mam żadnej wydzieliny a to co się sporadycznie wydostaje, te glutki, mają normalny zapach. No ale trochę się boję i zastanawiam, czy nie lepiej iść do gina sprawdzić co tam się dzieje niż czekać na jakiś stan zapalny.
Odpowiedz
#38
Po tym co opisujesz raczej nie masz powodu żeby obawiać się stanu zapalnego.
Odpowiedz
#39
Lisku, dzięki za całą pomoc i wsparcie. Dzwoniłam do ABG, ale nie udało mi się zdobyć żadnych namiarów, więc mam jeszcze ostatnią prośbę do Ciebie lub do reszty społeczności, czy możesz polecić jakiegoś gina w Krakowie, u którego bez zbędnego stresu mogłabym zrobić badania i upewnić się, że wszystko na pewno idzie w dobrym kierunku? Będę bardzo wdzięczna za jakikolwiek namiar.
Odpowiedz
#40
Napisz maila do federy. Napewno Ci polecą kogoś zaufanego.
[email protected]
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości