08-08-2026, 18:24
Krwawienie mam dość słabe, ale jest, wylatuje coś jakby skrzepy, ale nie wiem czy to na pewno one czy się gęsta krew zbiera na dnie toalety, ale poprzedzeniem krwawienia było wydalenie takiej galaretowatej substancji, coś jak meduza w dotyku. Czułam dokładnie jak to wylatuje i obejrzałam. Brzuch nadal boli, w krzyżu też i właśnie zastanawiam się czy nie dobrać miso, bo myślę, że najważniejsze poszło, ale chciałabym się oczyścić dobrze. Dzisiaj jest 7tc+4. W międzyczasie umyłam okno, posprzątałam, ale trochę z sił opadlam teraz.
