08-08-2026, 09:43
Zostały 4h do wzięcia miso, stres poziom milion i okropne mdłości. Oprócz całej akcji mam w głowie jeszcze jedna myśl, jak powiedzieć partnerowi o stracie ciąży. On o abo nic nie wie, dla niego będzie informacja o poronieniu. Znamy się bardzo krótko, zawiodła antykoncepcja, ale on się przyzwyczaja z myślą o ciąży i nawet się cieszy, mnie natomiast zabija ta myśl, mam nawrót depresji. Jestem w totalnie złym momencie na ciążę, dziecko, dodatkowo leki, które biorę uszkadzają płód od samego momentu poczęcia. Wiem, że Wam się nie muszę tłumaczyć, ale nie mam z kim o tym porozmawiać.
