Wczoraj, 08:14
Witajcie Dziewczyny, jestem w 6tc+4 i czekam obecnie na tabletki z WHW, wysłane 24.07. Mam 43 lata i mega rozwalone życie. W dniu akcji będę sama, nie licząc dzieci z którymi mieszkam. Ciąża i stres działają na mnie bardzo destrukcyjnie, mam skurcze żołądka, mdłości i uporczywe biegunki, większość na tle nerwowym, boje się co będzie jak wezmę tabletki. Okropnie się boje bólu i tego co będzie się dziać w trakcie. Czytałam Wasze historie, cześć mnie uspokoiła, cześć przeraziła jeszcze bardziej. Nie wiem jak sobie z tym poradzić.
