10-01-2026, 11:53
W moim przypadku wszystko wpadło do toalety. Najpierw poszedł sam skrzep, a potem coś większego. Jak zaświeciłam latarką to wydaje mi się, że było widać coś małego, półprzeźroczystego jakby razem z takim skrzepem, ale ręki nie dam sobie odciąć

