23-12-2025, 21:26
(23-12-2025, 12:40)Aga PJ napisał(a): W niedzielę przyjęłam dodatkowe miso, nie było po tym wielkiego krwawienia,ale coś się ruszyło. Drobne plamienie, trochę krwi, więc to raczej powolny proces. Dziewczyny z WHW ale też tutaj na forum pisały, że to może trwać nawet 4-5 tygodni, z przerwami więc staram się nie nakręcać.
Na ten moment nie mam żadnej gorączki, bólów więc chyba jest ok.
Mnie najbardziej przerażają ewentualne komplikacje a to dlatego że jestem po dwóch cesarkach i wolałabym aby obyło się bez łyżeczkowania.

