27-11-2025, 20:31
(27-11-2025, 20:28)Marina89 napisał(a): Aga brzmi to jak dobry plan. Ja planuję w trakcie procesu sprzątac dom, żeby całość procesu przyspieszyć. Chyba, że będzie strasznie bolało, to będę leżała w łóżku. Zapas podpasek kupiony.
W głowie milion myśli, ale dziewczyny damy radę.

Jak spojrzę na ostatnie dwa miesiące to widzę tylko stres, duże problemy i straty i mam nadzieję,że w nowy rok już wejdę z nową siłą.
I właśnie! Damy radę! Przypominam też sobie i porody i inne trudne sytuacje. Tak naprawdę nie mamy innego wyjścia - damy radę!

