19-11-2025, 18:13
Ja się "ratowałam" sokiem z buraka albo warzywnym.Ale to bardziej moja głowa potrzebowała niż organizm.Odpoczywaj,dużo pij i będzie dobrze.I nie forsuj się.
|
Jestem w trakcie czy ktoś jest dostępny?
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|