06-07-2014, 11:52
Z tym pracodawcą polskim to tez nie jest tak do końca - ja pracuję w korporacji francuskiej, i nie dość że zatrudniona przez pośrednictwo, to etat w mojej firmie to jest szczyt luksusu, mają go tylko koleżanki, które pracują tam od czasów, kiedy ta firma była jeszcze polska, i one mają cały pakiet socjalny, luxmed, karty sportowe, kolonie i bony, a nowi pracownicy tylko gołe wynagrodzenie, mimo, że robimy to samo, a czasem nawet więcej niż starzy pracownicy (nocki, praca w święta itp). Z kolei mój mąż pracuje w firmie hiszpańskiej, też zaczynał na umowę zlecenie, ale etat dostał po trzech miesiącach, pełen pakiet socjalny, nadgodziny,bony wyprawki, żadnych problemów z wypłatą, albo respektowaniem czasu pracy.
a reszta ? no cóż , podpisuje się pod Waszymi słowami - aborcja na życzenie, sterylizacja, refundacja antykoncepcji (prawdziwa , a nie że ja muszę domagać się założenia spirali u któregoś tam gina z kolei) no i może większa pomoc dla rodzin z dziećmi - coś jak ten darmowy podręcznik w tym roku ( mam minimum 500 złotych w kieszeni
)
a reszta ? no cóż , podpisuje się pod Waszymi słowami - aborcja na życzenie, sterylizacja, refundacja antykoncepcji (prawdziwa , a nie że ja muszę domagać się założenia spirali u któregoś tam gina z kolei) no i może większa pomoc dla rodzin z dziećmi - coś jak ten darmowy podręcznik w tym roku ( mam minimum 500 złotych w kieszeni
)
