No nie aż taką :P
Juz byłam pelnoletnia.
Miałam wtedy sytuacje wyklarowana i trochę wstyd się przyznać ale z Maciejem to nie była tak do końca wpadka. Bardziej mojego rozumu,nie.chce się zagłębiać w szczegóły bo do dziś jestem na siebie wsciekla za to jaka głupotą i nieodpowiedzialnoscia sie wtedy wykazalam.
To był taki moj sposob na wyrwanie się z domu,od toksycznej i nie kochającej mnie matki. Aa szkoda gadać.
uznaje to za swoją totalną wpadkę psychiczną.
Juz byłam pelnoletnia.
Miałam wtedy sytuacje wyklarowana i trochę wstyd się przyznać ale z Maciejem to nie była tak do końca wpadka. Bardziej mojego rozumu,nie.chce się zagłębiać w szczegóły bo do dziś jestem na siebie wsciekla za to jaka głupotą i nieodpowiedzialnoscia sie wtedy wykazalam.
To był taki moj sposob na wyrwanie się z domu,od toksycznej i nie kochającej mnie matki. Aa szkoda gadać.
uznaje to za swoją totalną wpadkę psychiczną.

