17-06-2014, 21:16
A z wlasnego doświadczenia powiem tyle , ze widzialam jak bylo tzn . jak jest kobieta traktowana kiedy jest ktoś bliski z nią w czasie porodu a jak wtedy gdy jest sama . Ja mialam porody rodzinne i skakal personel aż milo a kobiety które byly same jak maszynowo . I to smutne . Ale oczywiscie za poród rodzinny musialam placic , co niby nie powinno mieć miejsca bo w każdym szpitalu obecność kogoś bliskiego jest prawem jeśli pacjentka sobie tego zażyczy . Jeśli oczywiście nie ma przeciwskazań.
Po każdej ,największej burzy ... ten ...promień musi wyjść ..... w stronę słońca idź ....w stronę słońca idź ....

