Kobiety w Sieci
9tyg +4 dni - Wersja do druku

+- Kobiety w Sieci (https://www.maszwybor.net)
+-- Dział: ABORCJA! bieżące alerty i informacje (https://www.maszwybor.net/forumdisplay.php?fid=114)
+--- Dział: Informacje must have. (https://www.maszwybor.net/forumdisplay.php?fid=121)
+--- Wątek: 9tyg +4 dni (/showthread.php?tid=10154)

Strony: 1 2 3 4


RE: 9tyg +4 dni - Paola96 - 04-09-2026

(Wczoraj, 21:09)Margot93 napisał(a): Tez sie nad tym zastanawiam. Tyle stresu przeszlam i juz tylko chce to zamknac i zapomniec. Miesiąc życia mnie to kosztuje już..
Mnie już ponad 2 miesiące :/ wiem co czujesz, też chce mieć to już za sobą...najgorsze że muszę to robić za plecami męża


RE: 9tyg +4 dni - Margot93 - 04-09-2026

Ja tez to witam w klubie..


RE: 9tyg +4 dni - catze34 - 04-09-2026

Może lisek nam to wytłumaczy. Ja ok 7 miałam wystartować , czuję się bardzo senna, ale boję się zasnąć … :/


RE: 9tyg +4 dni - Margot93 - 04-09-2026

Mnie zmeczenie pożera bo nerwy mam na maksa napięte od tygodni.. mam tego serdecznie dosyc. Nigdy wiecej takiego stresu.. za nas wszystkie trzymam kciuki.


RE: 9tyg +4 dni - Paola96 - 04-09-2026

(Wczoraj, 21:15)catze34 napisał(a): Może lisek nam to wytłumaczy. Ja ok 7 miałam wystartować , czuję się bardzo senna, ale boję się zasnąć … :/
Jutro zażywasz mife czy miso?


RE: 9tyg +4 dni - catze34 - 04-09-2026

Juz Miso


RE: 9tyg +4 dni - Paola96 - 04-09-2026

(Wczoraj, 21:26)catze34 napisał(a): Juz Miso
A jak się czułaś po mife?


RE: 9tyg +4 dni - catze34 - 04-09-2026

Właśnie czuję się ok. Dlatego pisałam wyżej czy to normalne że nic nie odczuwam, boję się że to silna ciąża… A mój próg bólu niski. Bardzo bym chciała żeby było po wszystkim, bo miałam chwilę zawachania , ale już nie ma odwrotu. Musi być tylko pozytywnie , bo nie mam pomysłu jak by było inaczej.


RE: 9tyg +4 dni - Paola96 - 04-09-2026

(Wczoraj, 21:32)catze34 napisał(a): Właśnie czuję się ok. Dlatego pisałam wyżej czy to normalne że nic nie odczuwam, boję się że to silna ciąża… A mój próg bólu niski. Bardzo bym chciała żeby było po wszystkim, bo miałam chwilę zawachania , ale już nie ma odwrotu. Musi być tylko pozytywnie , bo nie mam pomysłu jak by było inaczej.
Ja jutro zaczynam od mife dopiero..w niedzielę miso...ale się boje, że nie uda się :/


RE: 9tyg +4 dni - catze34 - 04-09-2026

Nie myślmy tak…Czytałam to setki wątków, sprzed lat i teraz. Zdarzają się takie przypadki, ale znowu ktoś mądrzejszy powienien dokonać analizy i przedstawić Nam czemu tak się stało. Dlatego ja robię tak rano , żeby nie męczyć się wieczorem i w nocy. Tylko mieć dzień. Chodzi tu też o logistykę, dzieci oraz inne niezamierzone sytuacje. Najgorsze, że nie będę sama i mieszkam w domku więc w każdej chwili ktoś może wejść.