Liczba postów: 38
Liczba wątków: 2
Dołączył: Apr 2026
Reputacja:
0
(29-04-2026, 09:24)o_lisek napisał(a): Rozumiem. Wiesz, w takiej sytuacji nie ma się co spieszyć ze szpitalem, bo przecież ciąża się nagle nie objawi tylko dlatego, że będziesz w szpitalu. Tak czy siak lepiej poczekać kilka dni, np do po majówce, bo przecież w majówkę nikt się Tobą nie zajmie. Im bardziej ciąża będzie rosła tym większa szansa, że ktoś ją w końcu zauważy. Jeśli faktycznie jest poza macicą to przecież muszą ją najpierw znaleźć, nie będą Cię kroić na pałę (a przynajmniej taką mam nadzieję).
Spisz jeszcze raz kiedy miałaś ostatnią miesiączkę, kiedy akcję, kiedy betę badałaś. Ja sobie zaraz jeszcze raz sczytam wszystko co pisałaś do tej pory.
Bo z istotnych kwestii to mifepriston może zatrzymać rozwój ciąży pozamacicznej, ale nie musi, więc możliwe, że zahamował jej rozwój na te kilka dni, dlatego wszystko wygląda dziwnie.
Myślę, że warto zrobić kolejną betę jutro czypo weekendzie, żeby się upewnić czy ciąża rośnie.
Najgorsze co Cię spotka to zabieg laparoskopowy usunięcia jajowodu. Ale równie dobrze może to wciąż fałszywy alarm. Dawaj znać.
10.03 ostatnia miesiączka, test 09.04- pozytywny, akcja 16-17.04
23.04 wizyta USG i nie było zarodka, endometrium niejednorodne, pierwsza beta 23.04 3552, 27.04 5549, dzisiaj zrobiłam kolejną. Lekarz wczoraj już chciał żebym jechała na oddział, nie zgodziłam się… zastanawiam się nad tym wszystkim… bo w badaniu wyszło że mam 15 mm endometrium i jest niejednorodne, w macicy nie ma ani pęcherzyka ani zarodka. Stresujące jest to że podejrzewa pozamaciczna. Miałam krwawienie, miałam skurcze, krwawiłam w sumie to do wczoraj. Czuję się normalnie fizycznie, trochę pobolewa mnie brzuch tzn kuje mnie z tej prawej strony, ale nic więcej. Myślałam żeby udać się do lekarza który może ocenić sytuację obiektywnie po akcji… niestety nie znam nikogo takiego.
Liczba postów: 21,206
Liczba wątków: 8
Dołączył: Jul 2020
Reputacja:
331
Dobra, to jeszcze jedna kwestia. Wcześniej nie pomyślałam żeby Cię spytać. Czy badania bety robiłaś w tym samym laboratorium? Placówce, sieci?
Liczba postów: 38
Liczba wątków: 2
Dołączył: Apr 2026
Reputacja:
0
(29-04-2026, 18:38)o_lisek napisał(a): Dobra, to jeszcze jedna kwestia. Wcześniej nie pomyślałam żeby Cię spytać. Czy badania bety robiłaś w tym samym laboratorium? Placówce, sieci?
Tak. Znów dziś wzrosła do 4995 i jadę do szpitala.
Liczba postów: 21,206
Liczba wątków: 8
Dołączył: Jul 2020
Reputacja:
331
Jak uważasz
Liczba postów: 38
Liczba wątków: 2
Dołączył: Apr 2026
Reputacja:
0
(29-04-2026, 18:38)o_lisek napisał(a): Dobra, to jeszcze jedna kwestia. Wcześniej nie pomyślałam żeby Cię spytać. Czy badania bety robiłaś w tym samym laboratorium? Placówce, sieci?
Tak. Znów dziś wzrosła do 4995 i jadę do szpitala.
Liczba postów: 38
Liczba wątków: 2
Dołączył: Apr 2026
Reputacja:
0
(29-04-2026, 21:27)o_lisek napisał(a): Jak uważasz 
Myślisz że to kiepski pomysł??
Liczba postów: 21,206
Liczba wątków: 8
Dołączył: Jul 2020
Reputacja:
331
Jak pisałam wcześniej, moim zdaniem jesjest za wcześnie. Przecież dopiero co byłaś na usg. Poczekaj do poniedziałku, może wtedy ciąża będzie widoczna. Ja wiem że to męczące, ale dopóki nie znajdą tej ciąży to w najlepszym wypadku wyślą Cię do domu, a w gorszym- będziesz leżeć bez sensu w szpitalu.
Liczba postów: 672
Liczba wątków: 1
Dołączył: Jan 2026
Reputacja:
9
Gdzieś tutaj w wątkach była już sytuacja dziewczyny której też tak beta po abo rosła jak Tobie. Nie była to ciąża tylko część tkanek ciążowych (nie zarodek) pozostały w macicy i organizm sztucznie produkował hormon. U niej skończyło się to dobrze. A masz jeszcze miso?
Liczba postów: 38
Liczba wątków: 2
Dołączył: Apr 2026
Reputacja:
0
(29-04-2026, 23:50)Xxx8701xxx napisał(a): Gdzieś tutaj w wątkach była już sytuacja dziewczyny której też tak beta po abo rosła jak Tobie. Nie była to ciąża tylko część tkanek ciążowych (nie zarodek) pozostały w macicy i organizm sztucznie produkował hormon. U niej skończyło się to dobrze. A masz jeszcze miso?
Jestem w szpitalu. Czekam na łyżeczkowanie. Jeśli jutro hcg spadnie idę do domu.
Liczba postów: 38
Liczba wątków: 2
Dołączył: Apr 2026
Reputacja:
0
(30-04-2026, 14:48)Żabcia2102 napisał(a):
(29-04-2026, 23:50)Xxx8701xxx napisał(a): Gdzieś tutaj w wątkach była już sytuacja dziewczyny której też tak beta po abo rosła jak Tobie. Nie była to ciąża tylko część tkanek ciążowych (nie zarodek) pozostały w macicy i organizm sztucznie produkował hormon. U niej skończyło się to dobrze. A masz jeszcze miso?
Jestem w szpitalu. Czekam na łyżeczkowanie. Jeśli jutro hcg spadnie idę do domu.
Dodatkowo jestem w szoku bo to była wczesna ciąża. Myślałam że będzie ok, wzięłam 4 tabletki miso i później dobrałam 2 i chyba było za mało…
|