Dziś zaczęłam akcję
#11
Troszeczkę krwawię…
Odpowiedz
#12
(17-04-2026, 13:00)o_lisek napisał(a): To zrobisz drugie podejście.
Zaczęłam krwawić po 3 godzinach, ból był umiarkowany. Nie widziałam nic co by przypominało tkankę ciążową :(
Odpowiedz
#13
Opisz jak to wyglądało, bo bardzo zdawkowo napisałaś i ciężko coś wywnioskować
Odpowiedz
#14
(17-04-2026, 18:32)Xxx8701xxx napisał(a): Opisz jak to wyglądało, bo bardzo zdawkowo napisałaś i ciężko coś wywnioskować
O 10:50 wzięłam miso, po około 2-3 godzinach zaczęło się krwawienie, są skrzepy i niestety biegunka. Ból był 5/10, ale niestety nie widziałam żeby wyleciało ze mnie coś co przypominało tkankę ciążową. Teraz krwawie ale nie zbyt dużo. To mniej więcej 5-6 tydzień ciąży.
Odpowiedz
#15
Wiesz jak wygląda zarodek który jest wydalany przez organizm? Jest trudny do rozróżnienia ze skrzepami krwi, musiałabyś go wyłowić, opłukać wodą i wtedy można stwierdzić czy to zarodek, czy jednak skrzep. Wśród krwi i skrzepów zarodek wypadł na pewno. Ponoć roni się jako jedenz pierwszych.
Odpowiedz
#16
(18-04-2026, 01:14)Xxx8701xxx napisał(a): Wiesz jak wygląda zarodek który jest wydalany przez organizm? Jest trudny do rozróżnienia ze skrzepami krwi, musiałabyś go wyłowić,  opłukać wodą i wtedy można stwierdzić czy to zarodek, czy jednak skrzep. Wśród krwi i skrzepów zarodek wypadł na pewno. Ponoć roni się jako jedenz pierwszych.
Cześć. Dziś byłam u lekarza. Zarodka nie ma, mam tylko niejednorodne endometrium. Mam zrobić betę w odstępie 2 dni. Ogólnie trochę się uspokoiłam. Krwawię do dziś ale raz mocniej raz słabiej.
Odpowiedz
#17
Krwawić możesz nawet 4 tygodnie, to normalne, raz mocniej, raz słabiej, przez kilka dni w ogóle a później znów może wrócić. Mówiłam że na pewno się udało ;)
Odpowiedz
#18
Ja się boję wziąć mife jutro helpXD
Odpowiedz
#19
To Ty sama musisz podjąć tą decyzję i zdecydować czy jesteś gotowa. Dziewczyny tutaj mogą Cię tylko wspierać. Czytasz forum, wiesz jak to mniej więcej wygląda i decyzja należy do Ciebie
Odpowiedz
#20
(23-04-2026, 23:53)xxxolivxxx napisał(a): Ja się boję wziąć mife jutro helpXD
A czego się obawiasz?? Ja byłam zdecydowana… tylko bałam się reakcji organizmu. Byłam w 5tc. Na tym forum poczułam wsparcie. 
To jest wszystko zależne od tego, czego tak naprawdę chcesz. To trudna decyzja dla każdej osoby zmagającej się z tym tematem…
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 7 gości