21-04-2026, 21:03
|
Wsparcie, strach
|
|
22-04-2026, 06:10
Rozumiem to. Postaraj się zrobić dla siebie coś miłego - wiem, że to słaba rada w takich okolicznościach, ale jakby to nie brzmiało, naprawdę pomaga. Przez te nerwy możesz wymiotować. Tabletki na pewno do ciebie dotrą, to kwestia czasu
22-04-2026, 21:40
Ja się martwię w tamtym tyg wh wysłało i nic. W tym wow. Zaraz bedzie 9t,bozeXD koszmar
22-04-2026, 22:20
25-04-2026, 21:16
Nie wiem w sumie po co pisze, ale może jakaś dziewczyna będzie szukała jakichkolwiek informacji kiedyś. Wczoraj wzięłam mife, było mi niedobrze i zimno. Dziś nadal niedobrze i spałam pół dnia. Godzinę temu miso, krwawię na poziomie 2 dnia okresu, strasznie mi zimno aż się trzęsę mimo że leżę na podłogowce w polarze i pod kocem. Dam znać jak coś się zmieni.
25-04-2026, 21:22
Nie boj sie tez tak miałam później silne krwawienie krew trysnęła jak z kranu
a i skrzepy były, potem myślałam ze jeden większy a to taki glutek wielkości fistaszka małego….masakra widok trauma dla mnie
25-04-2026, 22:02
Ja nie chcę patrzeć żeby nie zobaczyć, nie poradzę sobie. Straciłam dwie ciąże na podobnym etapie gdy się starałam i muszę się odciąć kompletnie od tego doświadczenia. Psychiatra dziś mi dała w razie czego leki na uspokojenie jakby było źle.
25-04-2026, 22:36
Boli brzuch, ból taki nie wiem czy 3 na 10? Wzięłam wcześniej 400 ibupromu. Dostałam biegunkę ale na sedesie też poczułam jakby coś wyleciało z pochwy. Nie duże więc pewnie skrzep, ale może to to?
26-04-2026, 00:49
I jak sytuacja?
26-04-2026, 01:53
Skurcze się wyciszają. Boli ciągle tak 4/10, spróbuję iść spać bo mi słabo z nie wysłania i tracę trochę kontakt z rzeczywistością pomiędzy skurczami. Kurcze na początku samym dosłownie jak tylko dostałam biegunkę było uczucie dwóch większych kawałków tkanki ale na tyle małe i nie sprawiające wrażenia że nie myślałam że to to. Później się rozkręciły skurcze, fala krwi i skrzepów ale już bez tego. Mam nadzieję że to było to i się udało. Idę spać bo za 3 godziny wstanie maluch.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


a i skrzepy były, potem myślałam ze jeden większy a to taki glutek wielkości fistaszka małego….masakra widok trauma dla mnie