Wsparcie, strach
#11
(21-04-2026, 20:11)Anna98 napisał(a):
(20-04-2026, 12:11)Magnolia1994 napisał(a): Super zaczynają mi się mdłości jak w drugiej ciąży. Ledwo żyje.
Jak się czujesz?
Słabo. Pół dnia mdłości później też niedobrze ale nie wymiotuje. Gorzej niż w ciąży chcianej bo dochodzą nerwy kiedy dotrą tabletki...
Odpowiedz
#12
Rozumiem to. Postaraj się zrobić dla siebie coś miłego - wiem, że to słaba rada w takich okolicznościach, ale jakby to nie brzmiało, naprawdę pomaga. Przez te nerwy możesz wymiotować. Tabletki na pewno do ciebie dotrą, to kwestia czasu
Odpowiedz
#13
(22-04-2026, 06:10)Anna98 napisał(a): Rozumiem to. Postaraj się zrobić dla siebie coś miłego - wiem, że to słaba rada w takich okolicznościach, ale jakby to nie brzmiało, naprawdę pomaga. Przez te nerwy możesz wymiotować. Tabletki na pewno do ciebie dotrą, to kwestia czasu
Ja się martwię w tamtym tyg wh wysłało i nic. W tym wow. Zaraz bedzie 9t,bozeXD koszmar
Odpowiedz
#14
(22-04-2026, 21:40)xxxolivxxx napisał(a):
(22-04-2026, 06:10)Anna98 napisał(a): Rozumiem to. Postaraj się zrobić dla siebie coś miłego - wiem, że to słaba rada w takich okolicznościach, ale jakby to nie brzmiało, naprawdę pomaga. Przez te nerwy możesz wymiotować. Tabletki na pewno do ciebie dotrą, to kwestia czasu
Ja się martwię w tamtym tyg wh wysłało i nic. W tym wow. Zaraz bedzie 9t,bozeXD koszmar
Mi wysłali w środę i w środę było
Odpowiedz
#15
Nie wiem w sumie po co pisze, ale może jakaś dziewczyna będzie szukała jakichkolwiek informacji kiedyś. Wczoraj wzięłam mife, było mi niedobrze i zimno. Dziś nadal niedobrze i spałam pół dnia. Godzinę temu miso, krwawię na poziomie 2 dnia okresu, strasznie mi zimno aż się trzęsę mimo że leżę na podłogowce w polarze i pod kocem. Dam znać jak coś się zmieni.
Odpowiedz
#16
Nie boj sie tez tak miałam później silne krwawienie krew trysnęła jak z kranu :( a i skrzepy były, potem myślałam ze jeden większy a to taki glutek wielkości fistaszka małego….masakra widok trauma dla mnie
Odpowiedz
#17
(25-04-2026, 21:22)xxxolivxxx napisał(a): Nie boj sie tez tak miałam później silne krwawienie krew trysnęła jak z kranu :( a i skrzepy były, potem myślałam ze jeden większy a to taki glutek wielkości fistaszka małego….masakra widok trauma dla mnie
Ja nie chcę patrzeć żeby nie zobaczyć, nie poradzę sobie. Straciłam dwie ciąże na podobnym etapie gdy się starałam i muszę się odciąć kompletnie od tego doświadczenia. Psychiatra dziś mi dała w razie czego leki na uspokojenie jakby było źle.
Odpowiedz
#18
Boli brzuch, ból taki nie wiem czy 3 na 10? Wzięłam wcześniej 400 ibupromu. Dostałam biegunkę ale na sedesie też poczułam jakby coś wyleciało z pochwy. Nie duże więc pewnie skrzep, ale może to to?
Odpowiedz
#19
I jak sytuacja?
Odpowiedz
#20
(26-04-2026, 00:49)Xxx8701xxx napisał(a): I jak sytuacja?
Skurcze się wyciszają. Boli ciągle tak 4/10, spróbuję iść spać bo mi słabo z nie wysłania i tracę trochę kontakt z rzeczywistością pomiędzy skurczami. Kurcze na początku samym dosłownie jak tylko dostałam biegunkę było uczucie dwóch większych kawałków tkanki ale na tyle małe i nie sprawiające wrażenia że nie myślałam że to to. Później się rozkręciły skurcze, fala krwi i skrzepów ale już bez tego. Mam nadzieję że to było to i się udało. Idę spać bo za 3 godziny wstanie maluch.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości