Boję się sama wziąć tabletki
#1
Hej:) Jestem w 6 tyg + 4 dni boję się sama wziąć tabletki (mieszkam sama mąż za granicą) nie mam przyjaciółki, którą mogłabym poprosić (stara się o dziecko i nie rozumie mnie). Czy może jest tu chętna dziewczyna by się spotkać i razem przez to przejść? Jestem ze Śląska okolice Gliwic. Rozważam aborcję w Czechach, ale wolałabym tabletki w domu. Może akurat któraś z Was potrzebuje wsparcia i możemy przejść przez to razem :)
Odpowiedz
#2
I jak u cb? Wzięłaś ostatecznie sama?
Odpowiedz
#3
(12-02-2026, 11:34)Smutnalala napisał(a): I jak u cb? Wzięłaś ostatecznie sama?
Nie, za bardzo się bałam. Zapisałam się na zabieg w Czechach ☺
Odpowiedz
#4
Wzięcie tabletek to naprawdę nic strasznego. Ja robiłam akcje w 6 plus 3 i to było jak wywołanie okresu. A nawet okres mam bardziej obfity niz to co było po wzięciu zestawu
Odpowiedz
#5
(12-02-2026, 14:37)Xxx8701xxx napisał(a): Wzięcie tabletek to naprawdę nic strasznego. Ja robiłam akcje w 6 plus 3 i to było jak wywołanie okresu. A nawet okres mam bardziej obfity niz to co było po wzięciu zestawu
Jestem sama w domu, boję się że zasłabne. Najbliższy szpital mam 40 min od siebie. Jestem w 8 tyg i wolę pojechać na Czechy.
Odpowiedz
#6
Ja też się bałam , wybrałam Czechy i poszło szybko i sprawnie. Kontakt był bardzo dobry, w klinice opieka super, sali prawie same Polki , a sam zabieg trwał może z 3 minuty i i tak nic nie pamiętam , jestem 2 miesiące po, w macicy było czyściutko po zabiegu , krwawienie znikome z przerwami i większymi przypominającymi okres przez 2-3 dni. Trwało to u mnie 5 tygodni, w 6 dostałam okresu :)
Odpowiedz
#7
Witam
Jestem nowa tutaj i mam pytanie jak mogę umówić się do Czech i jaki koszt
Przepraszam że tak wtracilam się ale strasznie się boje
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości