Bardzo się boję
#1
Cześć,  zamówiłam dzisiaj tabletki, jest 4t 6d. Strasznie boję sie, ze ktoś się dowie i przekaże te informacje mojemu mężowi- on mnie zabije, jak się dowie.
Bardzo się boję.  Jestem złym człowiekiem.  Kiedyś tak bardzo chciałam drugie dziecko a teraz nie mogę sobie na nie pozwolić, muszę uniezależnić się od męża:( nie dam chyba rady:(
Nie dam chyba rady, psychicznie jestem wrakiem. Jestem z tym całkiem.sama.
Jeśli coś nie tak to usunę wątek.  Nie wiem co robić:(
Odpowiedz
#2
Hej, nie jesteś winna ciąży mężowi, nie jesteś nikomu winna tłumaczeń. Aborcja farmakologiczne przebiega tak samo jak poronienie naturalne i prawie tak samo jak miesiączka. Możesz mężowi nie mówić ani o ciąży, ani o aborcji. Dopóki się sama nie zdradzisz, albo komuś nieżyczliwemu nie powiesz, to on się nie domyśli. Trzymam za Ciebie kciuki, bo wyczuwam, że to nie jest dobry związek buziak ale nie biczuj się, nie Ty pierwsza nie ostatnia robisz abo w ukryciu.
Odpowiedz
#3
(23-12-2025, 13:57)o_lisek napisał(a): Hej, nie jesteś winna ciąży mężowi, nie jesteś nikomu winna tłumaczeń. Aborcja farmakologiczne przebiega tak samo jak poronienie naturalne i prawie tak samo jak miesiączka. Możesz mężowi nie mówić ani o ciąży, ani o aborcji. Dopóki się sama nie zdradzisz, albo komuś nieżyczliwemu nie powiesz, to on się nie domyśli. Trzymam za Ciebie kciuki, bo wyczuwam, że to nie jest dobry związek buziak ale nie biczuj się, nie Ty pierwsza nie ostatnia robisz abo w ukryciu.
Dziękuję, ❤️ chyba tego potrzebowałam,  zapewnienia że nikt się nie dowie, nie przyjdą smutni Panowie w mundurach i nie doniosą mu, co zrobiłam.  Zamówiłam w WHW. Mam nadzieję, że przyjdą, teraz taki niekoniecznie dobry okres na przesyłki.  Nie mam jeszcze potwierdzenia, jedynie informację że aktualnie wysyłka 1-3 robocze, plus do 10 dni dostawa. Nie za długo?
Odpowiedz
#4
Jesteś w super wczesnej ciąży,postaraj się odrobinę uspokoić.Tabletki na pewno do Ciebie dojdą.Życzę Ci aby jak najszybciej. No i życzę Ci jak najmniejszej ilości objawów ciąży...wtedy łatwiej przetrwać.
Odpowiedz
#5
Przecież aborcja własnej ciąży jest legalna, więc jacy panowie w mundurach. Możesz zrobić ze swoją ciążą co chcesz. Długo się czeka na tabletki, ale dla samej ciazy i procesu aborcji to kompletnie bez znaczenia. Nie masz lepszej opcji na łatwe i pewne otrzymanie tabletek, więc pozostaje cierpliwość.
Odpowiedz
#6
Przepraszam za panikę. Byłam zdruzgotana:( Tabletki wysłane 24 grudnia- mam nadzieję, że przyjdą, bo czas słaby na przesyłki:(
Dziś równo 6 tyg, ale na szczescie na ten moment nie ma żadnych objawów. Jedyne co, to od około tygodnia występuje lekkie plamienie szaro-rozowe, czasem z żywa krwią albo bardzo ciemnym i gęstym skrzypek, w poprzedniej ciąży nie miało to miejsca i tak sie zastanawiam co to może być. Szyjka nadal nisko i otwarta.
Chciałabym już być po wszystkimbeczy
Odpowiedz
#7
Jest możliwość, że zaczniesz sama z siebie ronić bez pomocy tabletek.Obserwuj sytuację.
Odpowiedz
#8
Dziewczyny nie ma co też się tak nastawiać źle na ten termin - bądźmy dobrej myśli wszystkie ❤️ Manifestujcie to o czym marzycie teraz - szybka dostawa. Może i to zgubne, ale pomaga przetrwać najgorsze a kto wie? Może faktycznie ma magiczną moc? ;) Ja codziennie w kółko wmawiałam sobie, że będę po wszystkim do końca tego roku - przesyłka wyszła 18.12 (choć przyjęłam 19.12, stempel z 18.12 więc jeden dzień na wysłanie z placówki) a jestem już dwa dni po akcji :)
Odpowiedz
#9
(31-12-2025, 13:01)MałaTutu napisał(a): Jest możliwość, że zaczniesz sama z siebie ronić bez pomocy tabletek.Obserwuj sytuację.
To by było najlepsze wyjście z sytuacji, tak po cichu liczę że to właśnie zwiastun tego procesu, ale z cierpliwością u mnie ostatnio kiepsko.;/
Odpowiedz
#10
No i pisz jakby coś się działo lub będziesz miała jakieś pytania.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości