Leki zamówione 512
#1
Hey dziewczyny :)

Zamówiłam leki na początku grudnia niestety jeszcze ich nie mam. Szczerze to zwariuje, mój chłopak dowiedział się że jestem w ciąży ale ja nie chcę teraz mieć dziecka. Mam zamiar powiedzieć mu że to poronienie naturalne. Szczerze to wszystko mnie przytłacza.
Odpowiedz
#2
Hej, bez problemu możesz zrobic teatr pod tytułem "poronienie naturalne", bo przecież aborcji farmakologicznej i poronienia jest taki sam. Trzymaj się ciepło. Nie jesteś sama, ani też jedyna w takiej sytuacji.
Odpowiedz
#3
Boję się że tabletki nie przyjdą, a strasznie źle się już czuję. A co jeżeli urprze się żeby jechać do szpitala? ?
Odpowiedz
#4
Dlaczego miałyby nie dotrzeć? Dochodzą.
Możesz pojechać do szpitala w ramach odgrywania roli. Ale też kaman, jesteś dorosła, mąż prawo podejmować autonomiczne decyzje.
Odpowiedz
#5
Zastanawia mnie jak to jest możliwe że w szpitalu nie są w stanie z krwi wyciągnąc informacji o tym że poronienie było spowodowane tabletkami? Szczerze to strasznie się tego boję.
Odpowiedz
#6
Przede wszystkim to nie ma żadnych podstaw do tego, żeby badać czy masz we krwi leki poronne, bo aborcja własnej ciąży jest legalna i nikomu nic do tego czy wzięłaś leki. Nie mieszkamy w salwadorze. Nasze prawo karze pomaganie w aborcji i wykonywanie jej na życzenie, czyli np lekarze nie mogą jej tobie zrobić, ale Ty ze swoją ciążą do konca 21 tygodnia ciąży możesz zrobić co chcesz i otwarcie o tym mówić. Do tego bardzo, naprawdę bardzo rzadko zachodzi potrzeba interwencji szpitalnej.
To normalne, że się boisz nowej sytuacji, ale to strach tylko. A strach ma wielkie oczy. Za kikka dni będziesz się z tego śmiać.
Odpowiedz
#7
Chciała bym, i to naprawdę bardzo bym chciała
Odpowiedz
#8
(16-12-2025, 13:07)Monbla napisał(a): Hey dziewczyny :)

Zamówiłam leki na początku grudnia niestety jeszcze ich nie mam. Szczerze to zwariuje, mój chłopak dowiedział się że jestem w ciąży ale ja nie chcę teraz mieć dziecka. Mam zamiar powiedzieć mu że to poronienie naturalne. Szczerze to wszystko mnie przytłacza.
Hej!  
Z tego co czytam to jesteśmy w podobnej sytuacji - chłopak wie o ciąży, ale mam zamiar powiedzieć, że poroniłam naturalnie. Zawsze chciałam mieć dziecko, ale wiem, że to nie jest odpowiedni czas ?
Za tabletkami czekam jak na igłach, zamawiałam przed Świętami i ciągle sprawdzam status przesyłki.. Na szczęście są jakieś postępy z dostawą, co podtrzymuje mnie na duchu. Z jednej strony chciałabym być już po i być trochę spokojniejsza, a z drugiej strony boję się tego całego procesu. 
Trzymaj się ciepło, przesyłam serdeczności ?
Odpowiedz
#9
(04-01-2026, 01:26)Niecierpliwa napisał(a):
(16-12-2025, 13:07)Monbla napisał(a): Hey dziewczyny :)

Zamówiłam leki na początku grudnia niestety jeszcze ich nie mam. Szczerze to zwariuje, mój chłopak dowiedział się że jestem w ciąży ale ja nie chcę teraz mieć dziecka. Mam zamiar powiedzieć mu że to poronienie naturalne. Szczerze to wszystko mnie przytłacza.
Hej!  
Z tego co czytam to jesteśmy w podobnej sytuacji - chłopak wie o ciąży, ale mam zamiar powiedzieć, że poroniłam naturalnie. Zawsze chciałam mieć dziecko, ale wiem, że to nie jest odpowiedni czas ?
Za tabletkami czekam jak na igłach, zamawiałam przed Świętami i ciągle sprawdzam status przesyłki.. Na szczęście są jakieś postępy z dostawą, co podtrzymuje mnie na duchu. Z jednej strony chciałabym być już po i być trochę spokojniejsza, a z drugiej strony boję się tego całego procesu. 
Trzymaj się ciepło, przesyłam serdeczności ?
Witam w klubie dziewczyny,  jestem w tej samej sytuacji. Tabletki zamówiłam 23 grudnia, z tego co widzę są już w Polsce w terminalu przeładunkowym. Mam nadzieję że przyjdą w tym tygodniu, bo bardzo źle sie czuje, bardzo. Będziemy przechodzić to mniej więcej w tym samym czasie, z tym że ja mam już dwoje dzieci,  ale nie chce mieć kolejnego, mam dobrą pracę i nie mogę pozwolić sobie w tym momencie na urlop. Ta ciąża to wpadka, mężowi powiedziałam, ale powiedziałam też, że nie chce urodzić tego dziecko. Zaakceptował to.
Odpowiedz
#10
Moje tabletki przyszły dzisiaj, wysłane zostały 24.12, także Twoje powinny być też na dniach :)
Chciałabym być już po tym wszystkim, ale muszę czekać do piątku..
Cieszę się, że mogłaś podzielić się tym z mężem i że Cię wspiera :)
Ja jestem w tym sama, w dodatku mieszkam z rodzicami i zastanawiam się jak to wszystko zrobić żeby nic nie zauważyli  zalamka
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości