pare pytan
#31
No tak, ja wczoraj zamawialam od nich i czekam aż wyślą.. Mam nadzieję że dzisiaj puszczą paczkę.
Odpowiedz
#32
Hahahah :D
Odpowiedz
#33
(24-10-2025, 11:42)abc123ab napisał(a): No tak, ja wczoraj zamawialam od nich i czekam aż wyślą..  Mam nadzieję że dzisiaj puszczą paczkę.
Tak. Jak wyślą, dostaniesz email że paczka została wysłana. Ja szybko dostałam. Dostałabym szy ciej,  o dwa dni, gdyby nie to że paczka krążyła po Śląsku :P
Odpowiedz
#34
Bardzo na to liczę, bardzo bym chciała je wziąść w przyszły weekend bo później na początku listopada mam z dzieckiem wizytę w szpitalu ponad 300km od domu..
Odpowiedz
#35
(24-10-2025, 11:48)abc123ab napisał(a): Bardzo na to liczę, bardzo bym chciała je wziąść w przyszły weekend bo później na początku listopada mam z dzieckiem wizytę w szpitalu ponad  300km od domu..
Myślę, że spokojnie zdążysz, będę tu zaglądać, jak ci idzie  :-)
Odpowiedz
#36
Super z dziękuję. Każde wsparcie mile widziane. Ta grupa jest nieoceniona
Odpowiedz
#37
(24-10-2025, 11:54)abc123ab napisał(a): Super z dziękuję. Każde wsparcie mile widziane. Ta grupa jest nieoceniona
Czasami osoba z zwentarz umie dać więcej wsparcia niż ktoś bliski. Ja w tym wszystkim jestem sama, nawet mąż nie wie :)
Odpowiedz
#38
No dokładnie tak jest. Mój partner wie, sam jest tego zdania co ja bo mamy już 2 dzieci w tym jedno przewlekłe chore więc nieustanna walka o jego zdrowie. Antykoncepcja zawiodła dlatego zdecydowaliśmy się na takie rozwiązanie. A teraz przez to wszystko już nawet nie mam ochoty na seks. Boję się jak to będzie później. Chodź dla mnie ta cała sytuacja jest dramatyczna i ciężka do pogodzenia. JESTEM zdecydowana na aborcję ale nigdy nie sądziłam że będę musiała ja robić ja. Zabezpieczalismy się za każdym razem A nawet to sprawiło że się skończyło jak skończyło dlatego mam jakiś taki wstręt do współżycia...
Odpowiedz
#39
(24-10-2025, 12:00)abc123ab napisał(a): No dokładnie tak jest. Mój partner wie, sam jest tego zdania co ja bo mamy już 2 dzieci w tym jedno przewlekłe chore więc nieustanna walka o jego zdrowie. Antykoncepcja zawiodła dlatego zdecydowaliśmy się na takie rozwiązanie. A teraz przez to wszystko już nawet nie mam ochoty na seks. Boję się jak to będzie później. Chodź dla mnie ta cała sytuacja jest dramatyczna i ciężka do pogodzenia. JESTEM zdecydowana na aborcję ale nigdy nie sądziłam że będę musiała ja robić ja. Zabezpieczalismy się za każdym razem A nawet to sprawiło że się skończyło jak skończyło dlatego mam jakiś taki wstręt do współżycia...
Będzie dobrze. Zobaczysz.
Odpowiedz
#40
Rozkręca się coś u Ciebie?
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości