24-10-2025, 08:05
Chce spróbować współpracować z skurczami jak przy porodzie. Mniej więcej wiem o co w tym chodzi.
Mam przed oczami jak leżę w łazience na podłodze zwinięta w klebek z bólu, jak krzyczę i płaczę balgajac by się to skończyło
wiem, że może nie będzie aż tak źle... Bólu przy okresie praktycznie nie mam aż takiego.. Liczę że w ciągu dnia wszystko minie bo wieczorem muszę już zająć się dziećmi.. Na dzień dzisiejszy szwagierka z nimi będzie.
Mam przed oczami jak leżę w łazience na podłodze zwinięta w klebek z bólu, jak krzyczę i płaczę balgajac by się to skończyło
wiem, że może nie będzie aż tak źle... Bólu przy okresie praktycznie nie mam aż takiego.. Liczę że w ciągu dnia wszystko minie bo wieczorem muszę już zająć się dziećmi.. Na dzień dzisiejszy szwagierka z nimi będzie.

