23-09-2025, 23:58
Witam, jestem tutaj nowa, więc jeżeli gdzieś był taki post o podobnej tematyce, to przepraszam, jednak moja sytuacja wygląda następująco: miałam stosunek z facetem, który po nim przestał mi odpisywać, a ja lada dzień wyjeżdżam z miasta, w którym aktualnie przebywam. W trakcie jednego ze zbliżeń zsunęła nam się prezerwatywa i nie mam pewności, czy preejakulat nie dostał się do pochwy. Kluczowy problem jest taki, że moja sytuacja finansowa jest gorsza niż beznadziejna i nie mam skąd wziąć pieniędzy na tabletkę dzień po (ani nawet pożyczyć pieniędzy), byłabym wtedy spokojniejsza, że jednak do niechcianej ciąży nie dojdzie. Do stosunku doszło z niedzieli na poniedziałek, czyli 21-22 września, także czas leci... Bardzo proszę o pomoc co robić i czy ewentualnie jest jakaś fundacja, która w razie czego mogłaby wysłać tabletki poronne za darmo? Bo naprawdę w swojej sytuacji nie mogę dopuścić do ciąży.

