Jakaś nadzieja jest, bo skuteczność aborcji samym mifepristonem nie jest 100%. Myśl pozytywnie, dbaj o siebie, módl się, afirmuj czy co tam jest Ci bliskie.
|
Żałuję, pomocy
|
|
27-07-2025, 11:56
Dziękuję.
A jesteś w stanie określić kiedy minie ryzyko? 2 tyg? Czy robienie w międzyczasie testów z moczu lub krwi ma sens?
27-07-2025, 14:13
Proszę odpowiedzcie mi ?
27-07-2025, 17:25
Po 2 tygodniach jeśli nie dostaniesz krwawienia to można uznać że spokój. Testów nie masz po co robić jeśli nie krwawisz.
27-07-2025, 17:33
Dziękuję bardzo!
A czy ma sens beta z krwi żeby zobaczyć czy się podwaja czy w tej sytuacji to też nic nie powie?
28-07-2025, 02:31
Ale beta przyrasta indywidualnie. Realnie nie ma sensu opierać się na przyrostach bety żeby oceniać rozwój ciąży. Dopóki nie krwawisz nic to wniesie sensownego.
28-07-2025, 07:27
Zrobiłam betę żeby widzieć czy urośnie dwukrotnie. Jeśli nie to będę miała już odpowiedź bez czekania 2 tyg. Chce umrzeć.
28-07-2025, 07:55
Nie radzę sobie mam myśli samobójcze. Nie wiem co mam zrobic
28-07-2025, 08:05
Ale nawet jak beta akurat między dzisiaj a jutro nie skoczy podwójnie to może w kolejnych zacznie. Ludzkie ciało to nie statystyka.
Rozumiem, że Ci ciężko, ale masz władzę nad swoją psychiką, nie musisz się pogrążać, taplać w tym dramacie. Zostawiam Ci namiary na telefon zaufania federy. Jutro możesz pogadać z psycholożką https://federa.org.pl/grafik-tz/
28-07-2025, 18:39
(28-07-2025, 08:05)o_lisek napisał(a): Ale nawet jak beta akurat między dzisiaj a jutro nie skoczy podwójnie to może w kolejnych zacznie. Ludzkie ciało to nie statystyka. |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

