Żałuję, pomocy
#11
Jakaś nadzieja jest, bo skuteczność aborcji samym mifepristonem nie jest 100%. Myśl pozytywnie, dbaj o siebie, módl się, afirmuj czy co tam jest Ci bliskie.
Odpowiedz
#12
Dziękuję.
A jesteś w stanie określić kiedy minie ryzyko? 2 tyg? Czy robienie w międzyczasie testów z moczu lub krwi ma sens?
Odpowiedz
#13
Proszę odpowiedzcie mi ?
Odpowiedz
#14
Po 2 tygodniach jeśli nie dostaniesz krwawienia to można uznać że spokój. Testów nie masz po co robić jeśli nie krwawisz.
Odpowiedz
#15
Dziękuję bardzo!

A czy ma sens beta z krwi żeby zobaczyć czy się podwaja czy w tej sytuacji to też nic nie powie?
Odpowiedz
#16
Ale beta przyrasta indywidualnie. Realnie nie ma sensu opierać się na przyrostach bety żeby oceniać rozwój ciąży. Dopóki nie krwawisz nic to wniesie sensownego.
Odpowiedz
#17
Zrobiłam betę żeby widzieć czy urośnie dwukrotnie. Jeśli nie to będę miała już odpowiedź bez czekania 2 tyg. Chce umrzeć.
Odpowiedz
#18
Nie radzę sobie mam myśli samobójcze. Nie wiem co mam zrobic
Odpowiedz
#19
Ale nawet jak beta akurat między dzisiaj a jutro nie skoczy podwójnie to może w kolejnych zacznie. Ludzkie ciało to nie statystyka.
Rozumiem, że Ci ciężko, ale masz władzę nad swoją psychiką, nie musisz się pogrążać, taplać w tym dramacie.
Zostawiam Ci namiary na telefon zaufania federy. Jutro możesz pogadać z psycholożką
https://federa.org.pl/grafik-tz/
Odpowiedz
#20
(28-07-2025, 08:05)o_lisek napisał(a): Ale nawet jak beta akurat między dzisiaj a jutro nie skoczy podwójnie to może w kolejnych zacznie. Ludzkie ciało to nie statystyka.
Rozumiem, że Ci ciężko, ale masz władzę nad swoją psychiką, nie musisz się pogrążać, taplać w tym dramacie.
Zostawiam Ci namiary na telefon zaufania federy. Jutro możesz pogadać z psycholożką
https://federa.org.pl/grafik-tz/
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości