03-01-2024, 17:04
Zawsze w życiu będzie młyn. I tak zanim się spotkasz to od razu Ciebie nie przyjmą. Trzeba czasem nawet pół roku czekać. Na Twoim miejscu zapisałabym się już dziś. Potem zawsze są wymówki. Bo studia… bo praca… bo… . A potem psychiatryk … Zawsze będzie jakieś bo. Teraz w sumie masz szkołę. Chodzisz na studia do max zapewne 16. Na studiach zajęcia potrafią być do 21. Jeszcze jak będziesz chciała w tym czasie pracować. To już wcale. Zero czasu. Z pierwszymi studiami się pożegnałam. Gigantyczny dół. Na drugich studiach. Nie lepiej. Chociaż je skończyłam i mam tytuł inżyniera. Mimo wszystko nie polecam zwlekać. Szkoła średnia to już dobry czas, aby przepracować wszystko.

