Spirala hormonalna Mirena
#91
Dzięki na bank będę pisała !!!!! Buziaki
Odpowiedz
#92
W końcu jupi :lol:
Dziś założyłam wkładkę. W przyszłym tygodniu kontrolne USG.
Odpowiedz
#93
O Farciaro !!!!
A ja mam okres drugi tydzien zmeczony i już mam dosyc bo do gina nie wiem ja się zapisać. 
:-/ Wku.....a jestem bo gumki odpadają i po prostu został przerywany ale nie rajcuje nas to już. 
Kurczę zawsze miałam okres 2-3 dni Max ale może jeszcze macica się oczyszcza bo to pierwsza miesiączka po akcji  nie
Odpowiedz
#94
Tak, tak może być, że się ciągnie miesiączka, bo jeszcze coś się oczyszcza. Trzymaj się ciepło!
Odpowiedz
#95
Ja już nie mogę doczekać się seksu bez gumki.. oj będzie się działo hehe
Odpowiedz
#96
No serio dziewczyny teraz to już takie plamienie ale wkurzające
A pierwsza miesiączka była tak obfita jak i akcja wiec trochę mnie osłabiła.
Moni zazdro !!!!
Lisek buziaki !!!
Odpowiedz
#97
Moniś unormuje się w końcu i u ciebie
Odpowiedz
#98
(18-05-2020, 19:35)Matka napisał(a): znam 5 przypadków ciąż z mireną, zero z miedzianką
:l żartujesz. Założyłam Mirenę 3 miesiące po cc. Na kontrolnym USG we wrześniu okazało się, że lekko się obniżyla, ale lekarka mówiła, że działa, bo to hormonalna. Mówiła, że odkąd Mirena jest na rynku, to miała tylko dwa przypadki ciąży i to pozamacicznej. Więcej miała na Jaydess, dlatego teraz nie zakłada już wkładek z najniższą dawką hormonów.
Odpowiedz
#99
Chciałabym podzielić się doświadczeniami na temat wkładki Mirena, bo widzę, że informacje są nieco przestarzałe. Na początku powiem, że Mirenę mam od 16 lat. Największym pozytywem jest brak okresu. Chroni też przed endometriozą. Jest nieprawdą, że spiralę można zakładać jedynie podczas miesiączki, nie ma to żadnego znaczenia. W Niemczech dostaje się po prostu odpowiednie leki rozluźniające szyjkę macicy oraz przeciwbólowe. Trochę nieprzyjemne i tyle, da się przeżyć. Trzeba chodzić regularnie na USG i jeśli wkładka się nie przesunęła, skuteczność jest bliska sterylizacji. Według ulotki i informacji firmy dla ginekologów można ją obecnie mieć do 7- 8 lat. Osobiście wymieniam co 5 lat, ponieważ po tym czasie znowu zaczynam krwawić. Nie przytyłam, nie porosłam włosiem, nigdy nie zaszłamw ciążę. Cera się ewidentnie poprawiła, wcześniej miałam problemy trądzikowe. Moja ginekolog przez 25 lat nie stwierdziła w swojej karierze zawodowej ani jednej ciąży z prawidłowo umieszczoną Mireną. Cytologia wielowarstwowa wciąż 1, zero infekcji grzybiczych czy bakteryjnych mimo że na pigułkach i miedziance zdarzały się często. W razie pytań każdemu służę pomocą i doświadczeniem
Odpowiedz
Cześć, ja mam mirenę od października. Przez pierwsze 3 m-ce plamienia/krwawienia i pobolewanie podbrzusza. Potem kolejne 3 miesiące zero plamień, żadnego okresu itd. Od około dwóch tygodni mam lekkie plamienia. Minęło już ponad pół roku od założenia wkładki. Napiszcie mi, proszę, czy miałyście podobne doświadczenia jak ja. Dodam, że mam 43 lata a wkładkę założyłam z powodu przerostu błony śluzowej macicy (miałam łyżeczkowanie przed założeniem wkładki). Dzięki i pozdrawiam.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 11 gości