Niewyjęta spirala po aborcji farmakologicznej- co dalej?
#11
(12-09-2017, 08:16)Matka napisał(a): zdanie można zmienic :) nawet lekarze na to sie nabierają :)
W sumie tak. Ale najważniejsza kwestia wyjaśniona- wkładka po aborcji farmakologicznej nie będzie działała.
Obawiałam się sytuacji takiej, że przyjdę do lekarza, wkładka będzie na swoim miejscu, ja się bedę upierała, żeby ja wyjąć, a nast ępnie poproszę o inna metodę antykoncepcji. Dziwne by to było i jakoś nielogiczne.
Swoja drogą, ciekawi mnie, gdzie ta wkładka jest. Nie domacałam się nitek wczoraj.
Odpowiedz
#12
to tym bardziej powinnaś ją wyjąć
zanim lekarz ci ją wyjmie powinien ci zrobić usg
moze ci zadawać dziwne pytania pod kątem ciąży bo będzie widział, że macica jest powiększona, typu czy okres ci sie nie opóźnił, lub czy krwawienie nie było większe
odpowiadaj mu tak by sugerowało ciążę, niech ma więcej argumentów do jej wyciągnięcia

możesz też skarżyć sie na kłujące bole brzucha, że jakby ci szpilki od dołu wbijali
to też będzie sugerowało że coś z spiralą jest nie tak
Nie chcemy dyskuzji ideologicznych, rozmów czy postępujemy słusznie czy nie, oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! http://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2
Odpowiedz
#13
jestem bardzo ciekawa twojej historii :)
pozwól że będe bardziej dociekliwa :)
Nie chcemy dyskuzji ideologicznych, rozmów czy postępujemy słusznie czy nie, oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! http://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2
Odpowiedz
#14
Zrobiłam sobie w zeszłym tygodniu- tydzień po aborcji test- i wyszedł mi jeszcze pozytywny, z bladą, ale jeszcze widoczną drugą kreską, dzisiaj już bez wątpienia widać było jedna kreskę.
Poszłam do ginekologa i mwię, że spirala, że mi się chyba rozregulowało hormonalnie wszystko, bo miesiączka bardzo opóźniona, bardzo bolesny początek, teraz minęły dwa tygodnie, a ja dalej plamię (to było takie przygotowanie pod "poronienie", które by miał wykryć po USG).
Zbadał najpierw normalnie ginekologicznie, potem USG dopochwowe, raczej dokładne, bo trochę trwało. I - uwaga- wszystko w porządku, wkładka jest tam, gdzie być powinna, "wszystko się ureguluje, potrzeba troszke czasu". I kazał przed kolejną miesiączką wziąć Cyclonamine.
I co jaa mam teraz o tym myśleć?
Wy mi piszecie, że wkładka będzie przemieszczona i nie będzie działać, Women help Women to samo. Wkladka tymczasem jest i- działa? Nie działa?
Na razie poczekam do końca plamienia i pewnie gumki, ale kombinuję, co dalej. Czy iść prywatnie do ginekologa, powiedziec wprost o historii ze spiralą i aborcją farmakologiczną (jest ktoś godny zaufania na Górnym Śląsku/w Zagłebiu, ewentualnie Częstochowa lub Kraków?) i usunąć spiralę?
Odpowiedz
#15
Czasami najgorsza prawda jest lepsza niż najwspanialsze kłamstwo.
Cóż bardzo to dziwne. Niestety nie doradze. Musisz przemyśleć i sama zadecydować co zrobić. Ale wizyta u innego gina wskazana. Zawsze dwie opinie lepsze niż jedna. buziak powodzenia
Nie wyrażam zgody na kopiowanie i wykorzystywanie na innych serwisach lub stronach internetowych zdjęć i treści mojego autorstwa. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. (Dz.U.Nr 24,poz.83)
Odpowiedz
#16
Idz do innego lekarza na konsultacje
Nie chcemy dyskuzji ideologicznych, rozmów czy postępujemy słusznie czy nie, oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! http://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2
Odpowiedz
#17
Tez bym poszła do innego lekarza. Jak obawiasz się powiedzieć o aborcji to zawsze możesz powiedzieć, że zaszłas w ciążę i zanim udałas się do lekarza to poronilas i teraz nie wiesz czy ze spirala wszystko ok.

Odpowiedz
#18
Hehehee aż mi się ciśnie na słowa... Złóż reklamację ;) u tego co zakładał :)
Nie wyrażam zgody na kopiowanie i wykorzystywanie na innych serwisach lub stronach internetowych zdjęć i treści mojego autorstwa. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. (Dz.U.Nr 24,poz.83).
Odpowiedz
#19
Choć moja historia była zupełnie inna, to lekarz nie wiedząc o mojej aborcjii wypatrzyl u mnie polip macicy, który oczywiście nim nie był... A zatem jeśli znajdziesz kogoś godbego zaufania- opowiedz dokładnie całą historię- to chodzi o Twoje bezpieczeństwo i spokój. Pozdrawiam
Siła jest kobietą...
Odpowiedz
#20
U mnie wyciągnęli wkładke. Ginekolog powiedział że nie będzie działała tak jak powinna.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości