18-11-2014, 02:09
Witajcie.Stosowałam zastrzyki i u mnie wszystko było ok. ale z tego co wiem niektóre kobiety po zastrzyku moga plamić przez te 3-mce ( zwłaszcza te, które plamiły po tabsach). Dla mnie to była super sprawa , żadnej miesiączki itp.( biust sie powiekszył i nie zmalał jak przestałam stosowac a miałam miseczkie a a teraz mam duże b - podchodzące czasem pod c) . Trzeba pamietac , że po stosowaniu ok. 4 zastrzyków płodnosć moze powracać do 2 lat ( u mnie osobiście 19-mcy po 3 zastrzykach)ale nie wiadomo jak u innej kobiety , ja musiałam wywoływać miesiączkie bo chciałam przejsć na tabletki ( a po odstawieniu wiadomo bałam sie wpadki - nie wiadomo kiedy płodność wraca).Niektóre panie żle reaguja na taka dawkie hormonów i w tym przypadku nie idzie ich odstawic tak jak przy tabsach ale trzeba czekać az przestana działać.O ile pamiętam( nie jestem pewna już tego po kilku latach ) nie jest dobrze przez dłuzszy czas je stosować a robić przerwy , dobre gdy ma się problemy z wątroba czy z żołądkiem ( hormon uwalniany stopniowo) i nie ma wpływu na wątrobę itp. Niedługo zamierzam powrócic do nich sama , chociaz że gdy raz u innego niz stałego gina byłam i powiedziałam co miałam to stwierdził , że wziełam hormony jak dla słonia....cóż zastrzyki mnie nie zawiodły a tabletki i owszem ( nieplanowana ciąża), na zastrzyk nie maja wpływu choroby czy zatrucia.Cena niecałe 50 zł na 3-mce ( plus wizyta) to nie jest drogo w porównywaniu do tabletek tzw. nowej generacji czy plastrów.

