Coś na a!

Lubię słuchać historii osób o aborcji. Wzruszam się często. Sympatyzuję i dostrzegam podobne doświadczenia. Współczuję i chcę być blisko by wspierać, by powiedzieć „ja też mam takie doświadczenie!! nie jesteś sama!!” NIe często się to dzieje. Osobom z doświadczeniem aborcji zamyka się usta. Mówi się za nich, mówi się o Więcej…

Miałyśmy aborcję

Aborcja się dzieje. W cieniu politycznych debat robimy aborcje, z różnych powodów, w różnych momentach swojego życia. Milcząc o niej, nie dajemy sobie szansy na zobaczenie jak wiele nas jest. Łączy nas aborcja.  Od dwóch dostajemy od Was dni sporo wiadomości z waszymi historiami. To bardzo wzruszające i wzmacniające, że Więcej…

Opowiedz nam o swojej aborcji

Od jakiegoś już czasu zbieramy wasze  historie aby móc je opublikować w książce jaką szykujemy. Brakuje nam jeszcze pary, więc jeśli ma któraś z was ochotę opisać co w jej życiu zmieniła aborcja, jak zmieniła świat to szczerze zachęcamy. Świadectwo Was, kobiet po aborcji jest ważne dla innych, tych które Więcej…

Katoliczki też mają aborcje!

Od momentu gdy opublikowałam na naszej stronie cześć swojego prywatnego życia wylewa się na nas potok krytyki ze strony osób z przeciwnymi poglądami niż nasze. Z tej okazji przypominają mi się rozmowy przez telefon z kobietami, które mówią: – Jestem katoliczką, praktykuję i potrzebuję aborcji. Do tej pory byłam jej Więcej…

#jestem z Natalią

Czy musi być powód do tego aby zdecydować się na aborcję? Pewnie myślicie, że tak. Otóż nie musi, mówię to ja która miała aborcję. Wystarczy wewnętrzy sprzeciw do chęci posiadania dziecka. Zwykłe nie podołam obowiązkom. Wkurza mnie jak rozlicza się Natalię z ilości metrów mieszkania czy sytuacji finansowej. Co kogo Więcej…

Polki za granicą…. USA

Witam serdecznie, właśnie trafiłam na Waszą stronę i po przeczytaniu kilku pierwszych postów już wiedziałam, że chcę do Was napisać, a do tego zobaczyłam, że poszukujecie kontaktu z Polkami na emigracji, no to jestem – prosto z USA. Właśnie dzisiaj zrobiłam test, no i wyszedł pozytywny…. już wcześniej to przeczuwałam, Więcej…

Moja aborcyjna historia… cz1

Witam… Mam świadomość, że otwieram puszkę Pandory… że prawodpodobnie niektórzy zrównają mnie z ziemią ale wydaje mi się, że powinno się mówić o tych sprawach. Świadomość kobiet jest tak już duża, że nie można jej ograniczać do informacji jakie sprzedają nam guzik wiedzący księża oraz media próbujące nami manipulować. Mamy Więcej…